dobra Mirasy, dzisiejszy call odwołany :) została godzina, zgłosił się jeden chętny to chrzanię taką robotę :)

pojawił się za to pomysł, który mam od dłuższego czasu - podcast, w odcinkach po 3-10 minut max, najczęściej tygodniowe odstępy, choć wszystko zależy od tematów.

oprócz tego myślę o newsletterze wysyłanym raz w tygodniu (3 sensowne linki, na które trafiłem w zeszłym tygodniu + jakieś krótkie słowo komentarza i ew. link do odcinka podcastu).

co
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

na podstawie tego wpisu wyszło, że tematy rozmowy w sumie będą dwa:

- ogarnianie wielu projektów jednocześnie;
- jak zacząłem pracę z ux/designem.

forma to skype (ja mówię, wy piszecie :)) - zbieram loginy skype na priv. startujemy o 16, koniec ok. 18 - chyba, że wyrobimy się wcześniej - na co jest spora szansa.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam w tę sobotę ok. 2 godziny czasu wolnego (16-18) - chciałby ktoś porozmawiać o UX, product design, swoim pomyśle, etc.? chętnie coś zwaliduję, doradzę, etc. w grę wchodzi raczej tylko Warszawa.

#michalkosecki
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Swiss insurers offer discounts for sharing health data

takie rzeczy dzieją się od lat. teraz po prostu scoring klientów będzie dokładniejszy. ogólnie mam bardzo ambiwalentne odczucia względem tego i podobnych rozwiązań. widziałem zasady wyliczania tego typu rzeczy dla ubezpieczycieli na rynek amerykański i delikatnie mówiąc, spodziewam się, że korzystne dla klientów będzie to tylko krótkoterminowo, do momentu aż ubezpieczyciel nie zbierze informacji od satysfakcjonującej liczby klientów.

#michalkosecki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i już chyba ostatni wpis o łazience... chyba ;)

z uwagi na to, że ściana, na której będzie WC, jest ścianą wewnętrzną, jest zbyt cienka, by zamontować w niech mechanizm typu geberit w całości. podkucie też jest bez sensu, bo to i osłabienie ściany i niepotrzebne koszty, więc trzeba iść na maksa w drugą stronę: mechanizm będzie na ścianie, obudowany drewnem spójnym z drewnem szafek. szerokość z jednej strony będzie narzucać
m.....i - i już chyba ostatni wpis o łazience... chyba ;)

z uwagi na to, że ściana...

źródło: comment_YNc5Ni46K0pTlwOnBDsMyGtL2YKJCOMw.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalkosecki: zyskujesz minimalnie miejsca. choć jeśli nie zależy Ci na tym to nie wiem czemu nie dasz po prostu kompakta - też zastanawiałem się nad zabudową ale raz że mam rozdrabniacz za kiblem i musiałbym to przerabiać to dwa, dla mnie ważniejsza kwestia - zrobiła by się z zabudowy dodatkowa półka [jak u byłem żony w mieszkaniu] gdzie będzie stał milion starych rolek po papierze a nie będzie komu ścierać.
  • Odpowiedz
ciąg dalszy łazienki:

1. nie znoszę szamponów, żeli, kosmetyków poustawianych dookoła wanny, więc...
ściana od strony wanny to już ściana działowa (po jej drugiej stronie jest korytarz), więc jest sporo grubsza od tych wewnątrz mieszkania - można ją zatem lekko podkuć (nie jest nośna) i w ten sposób mieć miejsce na tego typu pierdoły, łatwo dostępne (to bezsensowne oświetlenie sobie daruję ;)) długość do ustalenia. wysokość i głębokość: musi na luzie pomieścić butelkę piwa
m.....i - ciąg dalszy łazienki:

1. nie znoszę szamponów, żeli, kosmetyków poustawi...

źródło: comment_B6NneMqRsd3sgtHXzeu9XgN9xMU8aC8I.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach