@Weise: przeciez dotyk moze dzialac adaptacyjnie tylko tam gdzie w danej chwili potrzeba a klawiatura nie musi byc od brzegu do brzegu, co do appla to uwazam ze szybko tego nie wprowadza bo przez tyle lat lansowali paskudnie grube ramki i teraz po 0,5mm co generacja beda odchudzac i krzyczec na slajdach "emejzing 5% mniejsze ramki!"
  • Odpowiedz
@michalkosecki: NOWY AJFON BEZ RAMKI, ZA dodatkowe 699$ dostaniesz gwarancję na wymianę ekrany trzy razy. KUP TERAZ W PRZECIĄGU 10 MIN OD TEJ REKLAMY A DODAMY CZWARTĄ GWARANCJĘ NA WYMIANĘ EKRANU
  • Odpowiedz
cóż powiedzieć... #apple staje się ekosystemem idealnym pod programy 3rd party... z usługami #microsoft na czele. niestety, amazingu nie ma, to już właściwie jest polerka, a nie szlifowanie. wszystko wyhamowało, szału czy tąpnięcia brak. czekam z nadzieją na sprzęt.

wszystko, co zobaczyłem, to (dobra) optymalizacja i nice-to have. ot, odinstaluję kilka aplikacji, które zabiło dziś Apple i tyle. były też takie rzeczy, które chciałbym odzobaczyć (prezentacja apple music,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kocham_jeze: Zazwyczaj jednak jak już pokazywali coś na WWDC to były to zazwyczaj nowe produkty lub bardziej rewolucyjne zmiany, natomiast zwykłe aktualizacje odbywały się raczej na innych prezentacjach.

Co do zmian w iOS niestety odnoszę podobne wrażenie. Co prawda nie używałem na codzień flagowców z najnowszym Androidem, jednak chłopaki z Googla do spółki z Samsungiem i resztą sporo nadrobili w temacie wyglądu, funkcjonalności i hardware. Pozostaje jeszcze kwestia spójności designu
  • Odpowiedz
In search of the ultimate user experience

Świetna przekrojówka, akurat na weekend. Właściwie to jest dobry tekst na start, a dopiero po jego lekturze i zrozumieniu można szkolić stażystów UX.

Jeśli uda się zaszczepić takie podejście do sprawy to człowiek z takim mindsetem znajdzie pracę zawsze, niezależnie od tego czy skończy się hype na UX, czy też (co się dzieje obecnie) poszerza się zakres kompetencji i wymyśla kolejne nowe mądro brzmiące terminy. ;]

To
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalkosecki: U mnie tona rzeczy do zrobienia (czekają jeszcze w kolejce rzeczy "na wtorek", zeszły niestety) a tu oczywiście wywala Internet, potem trzeba jechać do Urzędu Miasta, potem coś... Eh, super czerwiec ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Ależ tam byli kelnerzy! Panowie mieli średnio po 50 lat. Służyli klientowi, ale żaden z nich służalczości nie miał wypisanej na twarzy. Królowali w swoich rewirach: "pana zapraszam tutaj", "dla państwa mam stolik pod oknem". Nie spoufalali się z klientem, nie wchodzili w żenujące konwersacje. Zbierali zamówienie, doradzali w dowcipny sposób, gratulowali wyboru. To byli prawdziwi "panowie na swoim". Na tym jak podejrzewam polegała duma z ich zawodu.


cymesik.
  • Odpowiedz