Bardzo mi szkoda Mexicano, że już nawet się nie kryje z piciem. Ogólnie to nawet mu współczuję bo sam piję od pewnego momentu a on wykorzystał sytuację z Olgierdano i wrócił do chlania. Od takiej ludzkiej strony jest mi go szkoda bo nie ma dla niego ratunku żadnego i nic nie da mu satysfakcji tak jak żuberki. Jakby wrócił na Szkolną to może i byłby fajny content a ja patrzę na to
Co do aktualnego menela to wali stylizowaną sztucznością jak dla mnie. On zrobi wszystko aby nie pójść do pracy ;) , a godności nie posiada, więc bym się nie zdziwił gdyby teraz udawał, że pije więcej aniżeli zwykle XD. Kłamsto jest dla niego naturalne jak oddychanie, a potrzebuje zawsze doradców prowadzących za rękę aby wiedzieć co robić
Nie ma sensu pisać, że znowu pije ,bo on pił ciągle tylko w różnych proporcjach,a
Ojciec menela to Olgierd który siedział za uchylanie się od pracy

Akta osobowe skazanego dot. Olgierd Andrzejewski, imię ojca: Antoni, ur. 25-02-1951 r., skazanego na podstawie art. 20 pkt 2 Ustawy z dnia 26-10-1982 r. o postępowaniu wobec osób uchylających się od pracy za uchylanie się od pracy, przetrzymywanego w Areszcie Śledczym w Białymstoku od dnia 08-11-1988 r. do dnia 24-11-1988 r., w Zakładzie Karnym w Iławie od dnia 25-11-1988 r. do
Barszczukarp - Ojciec menela to Olgierd który siedział za uchylanie się od pracy
Akta...

źródło: comment_1657224510s7o8QXycJ8HGfCUPdzn8Gl.jpg

Pobierz