@zbigniew_wodecki: Pierwsze to były za gówniarza na RTL7 "Slayers" "DBZ" itp. Nigdy nie byłem przeciwnikiem anime, oglądałem to od zawsze tylko że dawniej się nawet nie używało jakiejś kategorii anime tylko to były kreskówki w TV. Aż dziwne że w Polsce w tamtych czasach to leciało
  • Odpowiedz
Gdzie mogę ściągnąć, albo kupić całą mangę:
- Battle Royale (15 tomów)
- Dragon Ball (42 tomy)
w wersji elektronicznej w polsku?
#dragonball
#manga
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem mirasy i mirabele, pytanie mam o "Berserka". Wciagnalem wczoraj anime z 97r., niestety kończy się gdzie kończy. Teraz pytanie, lecieć z kontynuacją w formie anime czy lepiej poznać dalszą historię za pomocą mangi? Dodam, że z manga to ja doświadczenia nie mam. Z drugiej strony podobno w tym nowszym berserku animacja ssie po całości. No i jestem w kropce, a chce poznać dalsze losy Gutsa. Ktoś, coś?

#berserk
#
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie pytania co do #onepiece mam.

Z tego co wyczytałem/zaspoilerowałem to tytułowego skarbu, czymkolwiek on jest nie odnaleziono na przekroju blisko 1000 odcinków?

Jeśli tak to serial aktorski rozumiem, że będzie mocno okrojony? Bo nie wyobrażam sobie, aż takiej ekranizacji xD

No
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tratak: Manga nie jest jeszcze skończona, więc nie mogli odnaleźć xd zresztą około 500 epka masz restart, tzn bohaterowie są za silni na morze po którym pływają, więc schodzą pod wodę, walczą z robo ludźmi i wpływają na nowe morza, gdzie znów są ścierwojadami, idą na trening żeby ich mucha nie zabiła etc.

Więc eeee... tak, serial aktorski będzie musiał mieć co najmniej z 300 epków po 20min, czyli takich godzinnych
  • Odpowiedz
@zbigniew_wodecki: Dragon Ball jest klasyczkiem ale jest bardzo niskich lotów pod względem fabularnym, emocjonalnym, worlbuildingowym. One Piece ma tysiące rozdziałów i odcinków ale przeważa tam żart, nawet nie do końca tam gdzie powinien i wszystko opiera się na tej samej formule. Bleach ma świetne walki ale jest dobry powiedzmy w ponad połowie. Naruto wydaje mi się wpłynęło na mnie najbardziej i potrafiło utrzymać moją uwagę i dać emocje od początku
  • Odpowiedz