@lmao: A to jak dawno i nie rysujesz już to raczej nie pomożesz w poradach jak na nowo wprawić rękę. Niby bazgrzę jakieś głupotki ale średniawo to wychodzi.
Nowe porcja ilustracji z bohaterkami Mahou Shoujo Madoka Magica, parodiujących znane rockowe albumy (ze względu na "Nevermind" Nirvany treść dla osób dorosłych):
W ostatnią niedzielę trochę się nudziłem więc postanowiłem wziąć się za jakąś lżejszą mangę co by odpocząć od poważniejszych tytułów. Mój wybór padł na the world god only knows. Koncept na którym została oparta wydawał mi się strasznie głupi i to właśnie było powodem omijaniem jej łukiem, pomimo pojawiających się pozytywnych opinii. Co zaskakujące TWGOK okazał się nie taki zły jak mi się wydawało. Oryginalny MC, sporo humoru i
10 odcinek anime Mangaka-san to Assistant-san to - mimo początkowych narzekania muszę przyznac, że od około miesiąca mam wstydliwą (niepokojąco ;) dużą zabawę z tego cotygodniowego 14-minutowego szaleństwa. To prawda, że humor jest... bardzo japoński, ale wyciska wystarczająco wiele soku z ogranych motywów, aby czuc satysfakcję.
Ostatnio cały odcinek skupił się na historii obcięcia włosów menadżerki ze szczytem desperacji tytułowego prawiczka, tym razem głównym wątkiem było "siusiu", królicze "uszy" (aż można wpaśc
Ciekawe jak oni z anime stoją, będzie jakaś przerwa albo fillery
@Vegan: Biorąc pod uwagę, że 1 chap - 1 odcinek, to myślę, że nie będą mieli problemów. Najwyżej wrzucą kilka odcinków filerowych związanych z najnowsza produkcją kinową, jeśli jakaś wyjdzie.
@Vegan: ale One piece zawsze tak miało. Jeśli doszli do koloseum to już tam jest spory potencjał, żeby przedłużyć odcinki. Natomiast jakby nie patrzeć, obecny arc mocno się ciągnie i pomiędzy pierwszymi walkami w kolo, a obecną sytuacją jest co najmniej 25 tygodni- to jest akcji na pół roku.
Jakieś anime ktoś poleci? Oglądałem death note(zajebiozzza) i atack on titan(również epickie). Liczę na kreatywne propozycję. Liczy się poziom ale i nietuzinkowość.
Jestem na świeżo po 10. odcinku Sidonia no Kishi. Pada w nim po raz pierwszy nazwa Toha Heavy Industries. Bardziej zaznajomieni z twórczością T. Niheia wiedzą, że owa organizacja występuje także w innej mandze tego autora - BLAME! Uniwersa dwóch mang są zatem połączone - która ''manga'' dzieje się wcześniej w akcji?
Według mnie historia Sidonia no Kishi chronologicznie jest pierwsza. Statki kolonizatorskie wysłano bezpośrednio po zniszczeniu Ziemi przez Gauny. Migawki z
@Banri: BLAME! rozpoczyna się od zdania ''Meybe on Earth. Meybe in future'' tak więc jest problem z ulokowaniem fabuły w czasie i miejscu. Pozostaję przy swoim stwierdzeniu, że Biomega jest w środku - po części tłumaczy to twoja wzmianka o rozwalonej planecie.
W sumie jeśli chodzi o Sydonię to cała ludzkość uciekła z Ziemi? A może część pozostała i jednak to jest miejsce akcji BLAME!?
@darosoldier: Czytałem, rozśmieszył mnie ten artykuł. Od dawna wiedziałem, że tamtejsi ''dziennikarze'' posiadają nikłą widzę prawną i polityczną, od dzisiaj dochodzi do tego popkultura.
Co jak co ale Nisio Isin wie jak pisać genialne postacie