#oswiadczenie #malobrakowalo

Wczoraj na własnej skórze przekonałem się o tym, że jechać na dużym zmęczeniu samochodem jest bardzo niebezpiecznie... Byłem kierowcą na imprezie, wracaliśmy koło 6:00. Strasznie chciało mi się spać, ale nie aż tak, że zamykały mi się oczy. Jedziemy, droga prosta, reszta pasażerów śpi. Nagle hałas, ocknąłem się, patrzę a jedziemy kamienistym poboczem, momentalnie wróciłem na drogę, adrenalina uderzyła mnie tak, że już do końca jechałem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach