"Patrząc na wypowiedzi polskich polityków w sprawie Krymu odnoszę wrażenie, że im się wydaje, iż Polska to liczące się politycznie, militarnie i ekonomiczne państwo, zdolne do powstrzymania Rosji. Fajne poczucie "kieszonkowej mocarstwowości". Prawda jest brutalna. Polska to nie podmiot, ale przedmiot stosunków międzynarodowych." - prof. Adam Wielomski
@Stas_Michajlow: Akurat Polska jest podręcznikowym przykładem tzw mocarstwa lokalnego czyli państwa mające wpływ na sytuację w regionie i w państwach sąsiadujących, stoi na czele inicjatyw państw regionu itp ale jest z kolei za słaba aby być ważnym decydentem w sprawach ekonomicznych, rozwiązaniach militarnych czy jej pozycja jest powiązana z silą państw silniejszych. Więc trochę nie trafiony tekst
@Stas_Michajlow: zwykły komuch i przyjaciel sowietów.