@haosik: Nie przepadam za japońskimi romansami po za pewnymi wyjątkami. A najgorsze co mnie tigeruje w takich produkcjach to jakieś simpy które krążą w koło głównej bohaterki i nienawidzą głównego MC bo tamta go wybrała i ciągle jest atakowany. Nawet do zwykłego anime bez romansu muszą jakiś simpów dać i spermiarzy.
  • Odpowiedz