Kurde mirki, centralnie nudzi mnie życie. Chyba zawsze miałem co do niego za duże wymagania.

Nie potrafię na to wszystko patrzeć tak "płytko". Podobnie z relacjami międzyludzkimi. Adrenalina mnie cieszyła do momentu, gdy najnormalniej mnie... znudziła? Wiem, że dla większości ludzi to dziwne stwierdzenie.

Pracowanie non stop, by kupować, a w przyszłości być na emeryturze i egzystować też mnie jakoś nie rajcuje.

Ogólnie #!$%@? mnie ten cały bieg jak szczur. Rób, by
shadowsof2 - Kurde mirki, centralnie nudzi mnie życie. Chyba zawsze miałem co do nieg...
@shadowsof2: nie zastanawiałes sie czy może nie masz np. przerośniętego ego i tak jak napisałeś, że "wszystko przewidziałeś" to ci się tylko tak wydaje? Wiesz filtrowanie informacji itp. Czasami mam podobne odczucia, ale to chyba jak my wszyscy. Zawsze wszystko wygląda tak jakby to cały świat na około był ten prosty a ludzie głupi, a ty znasz wszystkie rozwiązania ich banalnych problemów.

Spojrzałbym na to od tej strony, bo lubimy jako
@tony_soprano: Brałem to pod uwagę, nawet to, że fakt, iż coś przewidziałem i wiedziałem, że się w dany sposób skończy, sprawiło, że w jakiś sposób "zapanowałem nad kosmosem" ;p A co do tego co mówisz, to masz dużo racji, chociaż przyznam, że błędy poznawcze, często okazywały się "gierkami" ludzi, którzy przez swe Ego nie widzieli w tym wszystkim braku sensu i brneli w to wszystko jak muchy do gówna.

Twoje ostatnie