Ciekawe czy dochody z regionu chińskiego są już na tyle dużo, że Riot może mieć w nosie to, że powoli dominują prawie każde zawody czy może jednak boli ich spadek formy w Europie.
Jak grało G2 (w sensie to prawdziwe z Jankosem), to oglądam praktycznie każdy mecz na takich mistrzostwach. Teraz to nawet finału mi się nie chce oglądać, bo to chińczyk vs chińczyk xD Pewnie masa osób doświadczyła podobny spadek zainteresowania
@Murasame: Chiński rynek jest tak ogromny że wkład Europy w League of Legends to nie jest nawet 10% obecnie. Smutne ale prawdziwe, ale nie zgadzam się z tym że Riot ma w dupie Europe bo jednak kombinują z formatami żeby to było przyjemniejsze w odbiorze.
Ja wiem, że taka jest przyszłość LoLa i dlatego mnie boli, że gra została przejęta przez chińczyków. LoL powoli będzie tracił na popularności a oni będą się skupiali wyłącznie na rozwoju mobilnej wersji albo np. TFT w które też dobrze gra się na urządzeniach mobilnych.
Przyszłość LoLa to niezależnie od podjętych działań, spadek popularności, ale gdyby np. do rozwoju WoW podchodzono tak jak Riot do LoLa, to ta gra
Uwielbiam jak Pro Playerzy biorą na scenie takie trudne postacie jak Jayce, Fiora, Yasuo które w ich rękach pokazują do czego są zdolne te postacie jak opanowałeś ich mechanikę do perfekcji. #leagueoflegends
@ZalgoZalgo: Tak Chińscy OTP tej postaci działają cuda, podobnie jak ten gość od Lee Sina gdzie trzeba na 0.25 oglądać co On użył jednocześnie bo jest to tak szybkie zapomniałem jak się nazywał.
@Towarzysz_Pawulon jayce, Kenen, Kindred Darius, Nidalee, kha zic, rengar, jax. wszystkie z tych championów pojawiły się na tych msi i żaden nie wpisuje się w opisane przez Ciebie compy.
już wolę zobaczyć kindred albo nautilus na jgl niż emocjonowac się tym kto zaklepie sobie pierwszy Lee siną komu zostanie xin .
to samo i tak samo można powiedzieć o poprzedniej mecie. też była nudna. Bo meta ma to do siebie ze
Zawsze śmiecham w środku jak organizatorzy takich turniejów opakowują to jak jakieś walki gladiatorów, układają zawodnikom choreografie z jakimiś groźnymi minami, podrzynaniem gardeł i kijami baseballowymi, a ostatecznie to i tak jakieś chińskie piwniczaki wykopki wyciągnięte z piwnicy i przy każdym wywiadzie z Sjokz trzęsą im się nogi. #leagueoflegends
@piekny-patus: A tam p--------z... właśnie fajnie że robią taką otoczkę, chociaż moja siostra jak pierwszy raz oglądała Worldsy ze mną to tak samo powiedziała jak Ty że "przedstawiają ich jakby mieli iść na średniowieczną bitwę a nie grali w gry" :D
@piekny-patus Znasz ich osobiście że możesz o nich mieć takie zdanie?
@nikoafc86: W lidze legend (nie wypowiadam się za inne gry) wśród prosów jest może z 5% takich naturalnych zadymiarzy, śmieszków z charyzmą, którzy sami z siebie pomagają organizatorom robić na nich content. Pozostali to zwykłe ciche chłopaki, które chcą pograć w kompa i wrócić do domu, dlatego bawi mnie jak po ich twarzach widać konsternacje co się o--------a
Z powodu narastającej aktywności agentów chińskiej republiki ludowej (specjalnie z małej) na Twitterze piszących LPL>LCK i inne tego typu głupoty chciałem napisać kilka słów prawdy.
Powiedzmy sobie szczerze tegoroczne zwycięstwo LPLa na MSI będzie jednym z niewielu zasłużonych zwycięstw tej ligi na turnieju międzynarodowym. A więc EDG - MSI 2015 - Chińczycy skierowani przez dwóch Koreańczyków RNG - MSI 2018 - no powiedzmy że zasłużone... IG - Worldsy 2018 - Chińczycy turbo skierowani przez
@Kondzio11121555 a ci agenci Chin to pewnie po prostu jak ja mają dość słuchania cały sezon o wielkim t1, które podobnie jak G2 flexuje się jakimiś trollpickami na słabe drużyny, a jak przyszło co do czego to jedni i drudzy zostali zweryfikowani
@Towarzysz_Pawulon: "Drużyna z LPL" przeczytaj całość tego zdania w nawiasie. Po finale LPL mówiłem że nie ma różnicy między seedem 1 a 2 bo road to final BLG był niesamowity i prawie ten finał wygrali, nie było to jednostronne zwycięstwo JDG.