Cóż... nigdy w życiu nie spodziewałem się, że będę tak zachwycony musicalem. Film to prawdziwe arcydzieło. Emocje, muzyka, obraz, aktorzy i klimat sprawiają, że unosimy się metr nad ziemią. Mimo to, całość nie jest sztuczna, ani nachalna... jest prawdziwa i uczciwa, jak zakończenie filmu. Piękny świat marzeń, dobra i pozytywnej energii, do którego będę uciekał wielokrotnie. Gorąco polecam!

#lalaland #film #kino
@Poncz: podzielam. Dawno nie oglądałem filmu, który zrobiłby na mnie takie wrażenie, choć na samo słowo musical reaguję śmiechem, więc to tym bardziej dziwne w moim przypadku :p muzyka to majstersztyk, słucham sobie ciągle od wyjścia z kina. Nawet ciężko mi skleić kilka sensownych zdań, bo cholernie trudno mi opisać to co zrobił mi ten film...

  • Odpowiedz
@Poncz: Ej dobra, a teraz jaśniej bo nie rozumiem...Ja uwielbiam musicale, romanse zresztą też, dlaczego po wyjściu z kina miałam wrażenie, że nie dostałam ani dobrego musicalu, ani dobrego romansu? Jedyne co mnie urzekło od pierwszej chwili to hm.. prowadzenie kamery, bardzo lekkie i płynne długie ujęcia. Dobre kostiumy, choć rodem z lat 60 więc delikatnie nie rozumiem dlaczego. Film zaczyna się mocnym akcentem typowo musicalowym choć totalnie wyabstrahowanym z
  • Odpowiedz
Za melodię z Another's day of sun w La La Land dałbym kuźwa tonę grammy i setki innych nagród. Dla mnie to już jest tak ikoniczne jak motyw z Gwiezdnych Wojen czy Piratów z Karaibów.
Dziwne, że to jest jakieś połączone czy coś bo na spotify tego nie mogę znaleźć w takiej wersji.
#lalaland #muzykafilmowa
kwmaster - Za melodię z Another's day of sun w La La Land dałbym kuźwa tonę grammy i ...
@kwmaster: polecam. niesamowity klimat, choreografie, fabuła, aktorzy poniekąd takie śmieszki czasem (ʘʘ) no i zakończenie choć faktycznie nie jest oklepane, to jednak wolałabym chyba standardową banalność jak to zwykle bywa ;) byłam ze znajomym i też mu się podobało. Jak ktoś lubi jazz i tym podobne to też przypadnie mu do gustu. :>

Zdobyłam nawet plakat i powieszę w pokoju na honorowym miejscu. (
  • Odpowiedz
"La la land" udowadnia, że film posiadający prostę fabułę może stać się niemal arcydziełem. Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że dzieło Chazella to powrót do zjadliwych musicali, to raczej zupełnie nowe otwarcie dla tego gatunku, coś jak "Odyseja Kosmiczna" dla sf, czy dzieła Sergio Leone dla westernu.

Film "namalowany" jest do perfekcji, a z pozoru błaha historyjka o dwójce marzycieli daje dużo do myślenia i łatwo jest ulec jej magii.

PS: Podczas
k.....7 - "La la land" udowadnia, że film posiadający prostę fabułę może stać się nie...

źródło: comment_jy1qn23AJAwHJGLd6TxVVP6u5Ux8Paq9.jpg

Pobierz
Wpis zawiera spojlery! #lalaland

Te nominacje, nagrody i wszechobecne zachwyty zepsuły mi film. Zapewne bez wygórowanych oczekiwań jakie się ma kiedy film jest tak chwalony, rzeczywiście mógłby się bardziej podobać. Jednak przez pierwszą połowę filmu można zasnąć, dużo śpiewania i groteskowych sytuacji rodem z Bollywood jak wyjście z auta przez rzeszę ludzi którzy nagle zaczynają śpiewać i tańczyć w korku, czy jak planetarium nagle nie ma grawitacji, albo dziewczyna po
dużo śpiewania i groteskowych sytuacji rodem z Bollywood jak wyjście z auta przez rzeszę ludzi którzy nagle zaczynają śpiewać i tańczyć w korku, czy jak planetarium nagle nie ma grawitacji, albo dziewczyna po imprezie wyciąga buty do stepowania - bo widać zawsze je nosi w torebce.


@Retrospekcja: ( ͡º ͜ʖ͡º) trochę zarzucanie musicalowi, że jest musicalem
  • Odpowiedz
Widzę że Akademia zawczasu się zabezpiecza przed kontrowersjami i na wszelki wypadek żeby La La Land nie wygrał we wszystkich kategoriach (ekhem złote globy) w których był nominowany, wrzucili dwie ichnie piosenki do Original Score - City of Stars i Audition.

Cwane bestie. Emma Stone będzie musiała dwa razy występować na żywo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#oscary2017 #film #kino #muzykafilmowa
Joz - Widzę że Akademia zawczasu się zabezpiecza przed kontrowersjami i na wszelki wy...
@dolOfWK6KN: Jeżeli nie lubisz musicali to wręcz nagłe przejścia z normalnej życiowej sytuacji do nagłego stepowania, tańca, śpiewania może być dla Ciebie irytujące, dla mnie było śmieszne (z tym, że ja lubię musicale). Facet z którym na tym byłam usnął. Moim zdaniem film można podzielić na pierwszą godzinę która jest deczko nudna, odrealniona i bardzo musicalowa i drugą która faktycznie potrafi chwycić za serce i jest bardziej życiowa.
  • Odpowiedz
Wszystkim, którzy zastanawiają się na co iść do kina lub chcą po prostu zobaczyć dobry film polecam z całego serca "La La Land". Wspaniały film o marzeniach, co sugerują już hasła z plakatów ("Kochajmy marzycieli"). Krótko o największych zaletach, oczywiście moim zdaniem:
-muzyka - mimo że jest to musical to nie mamy do czynienia z irytującymi piosenkami w każdej scenie. Piosenki są rozłożone bardzo mądrze, nie drażnią, dodają uroku całości i jestem pewien, że soundtrack z tego filmu szybko stanie się bestsellerem.
-kolory - mega ważny aspekt filmu. Zastosowano triadę (o której więcej można posłuchać tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=z0M04ACN4lw) i w praktycznie każdej scenie występują kolory: żółty, niebieski i czerwony, czasem wspierane przez zielony i biały. Jeśli zacznie się na to zwracać uwagę to stanowi to sympatyczny smaczek. Zastosowanie takich kolorów uatrakcyjnia wizualnie cały film i sprawia, że ukazany świat marzeń jest kolorowy, w przeciwieństwie do szarej codzienności.
-fabuła - nie jest w tym filmie zbyt ambitna. Ba, jest dość sztampowa, ale nie to jest najważniejsze w "La La Land". Tutaj po prostu płyniemy razem z wydarzeniami, niesieni przez fantastyczną muzykę. Mimo że, z jednym wyjątkiem, łatwo możemy przewidzieć zwroty akcji to ani trochę nie przeszkadza to w czasie seansu. Po raz kolejny, wydarzenia są nieskomplikowane i wyidealizowane, tak jak marzenia.
-gra aktorska - pojawia się dużo zarzutów względem gry Ryana Goslinga i Emmy Stone, mówi się że nie ma chemii między nimi. Ja w czasie seansu wcale tego nie odczułem. Być może nie są to oskarowe role, a śpiew nie jest na poziomie najlepszych śpiewaków w Hollywood, ale moim zdaniem to ułatwia odbiór tego filmu, łatwiej nam się utożsamić z bohaterami. Tutaj przypomina mi się "Grease", gdzie śpiew odbiegał od ideału, a mimo to piosenki potrafiły wpaść w ucho. W "La La Land" realizacja jest na znacznie wyższym poziomie, więc nawet ludzie wyczuleni na brzmienie powinni być zachwyceni.

Podsumowując:
D.....t - Wszystkim, którzy zastanawiają się na co iść do kina lub chcą po prostu zob...

źródło: comment_qOufzp84c22h38E95oFEqY5GBB2YxY4M.jpg

Pobierz