Mirki, mam następującą sytuację:
Kupilem uzywanego opla zafire a z roku 2005 tydzień temu od osoby prywatnej. Po oględzinach na stacji diagnostycznej wszystko grało.po 7 dniach po przejechaniu 500 km zapaliła się kontrolka oleju ale tylko na niskich obrotach. Przeraziłem się lekko. Pojechałem do bliskiego znajomego mechanika i po pokazaniu błędów na komputerze okazało się, że turbina nie działa, a silnik nadaje sie do gruntownego remontu. A już w ogóle to szukać
Kupilem uzywanego opla zafire a z roku 2005 tydzień temu od osoby prywatnej. Po oględzinach na stacji diagnostycznej wszystko grało.po 7 dniach po przejechaniu 500 km zapaliła się kontrolka oleju ale tylko na niskich obrotach. Przeraziłem się lekko. Pojechałem do bliskiego znajomego mechanika i po pokazaniu błędów na komputerze okazało się, że turbina nie działa, a silnik nadaje sie do gruntownego remontu. A już w ogóle to szukać


























Są jakieś sprawdzone komisy albo inne takie które mogą to zrobić za mnie?