@Pariston: słyszę w tym utworze na początku normalność "wyższych sfer" by później znaleźć się w grotesce i cyrku "wyższych sfer" by później znów wrócić do ich "normalności" która szybując w końcowych momentach aktu , zamieniają się znów w cyrk ,ewentualnie beztroskość elit rządzących którzy na koniec aktu spadają i wznoszą się wraz z głośnością dźwięku , broniąc się od otchłani piekielnej twierdzą ,że oszukają przeznaczenie,że będzie cool do końca ,
  • Odpowiedz
@SynuZMagazynu: widzę na początku chaos przy przecinkach. Widzę tę spację niespokojną, która tak artystycznie i zaciekle próbuje zaznaczyć swoje miejsce przy przecinku, ale nie tuż po nim! Nie! Ona jest spacją indywidualną i pragnie swe miejsce zaznaczyć przed nim, bo takie jest jej słowo i wola. Widzę walkę autora tego komentarza, ten znój piekielny i spór brutalny, który na końcu wygrywa! Wygrywa go i wychodzi z tarczą, a nie nań.
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I tak powinien wyglądać każdy napad na bank. #kulturka

Do usiłowania rozboju doszło w banku przy ul. Krzyżanowskiego w Rzeszowie ok. godz. 16. Niezidentyfikowany do tej pory mężczyzna wszedł do banku i zażądał wydania pieniędzy mówiąc "Dawać pieniądze, bo będzie gorąco".


-Pracownice banku po prostu odmówiły - mówi podkomisarz Adam Szeląg, oficer prasowy komendanta miejskiego policji w Rzeszowie. - To wystarczyło. Mężczyzna wyszedł z banku.

Rzeszów
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach