zrobiłem taką plejkę na spotify z moim top 50 #kult od płyty 'kult' z 1987 do 'tata 2'. Nie ma kilku hitów, ale to nie dlatego że hipsteriada, tylko po prostu chyba znudziły mi się na zawsze. Pewnie coś fajnego pominąłem, ale jak ktoś chce zerknąć to zostawiam link:
lista
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak pierwszy raz słuchałem "Tan'u" - pomyślałem sobie wtedy, że jest to "jakiś straszny syf i porażka totalna".
Tym samym zniechęciłem się do tego albumu akceptując jedynie aranżację mojej ukochanej "Arahji" a do pozostałego materiału nawet się nie zbliżałem. Potem zacząłem czytać "Białą Księgę" w której muzycy wypowiadali się o tych koncertach w sposób bardzo ciepły, natomiast realizacja nagrania nie była taka jak sobie wyobrażali. I wtedy przemogłem się do odsłuchu tej
uncomfortably_numb - Pamiętam jak pierwszy raz słuchałem "Tan'u" - pomyślałem sobie w...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach