Wiecie że rolnicy już przeżyli, susze pustynna, powodzie biblijne, plagi robali i wścibskim wzrokom ludzi co na ich pola patrzą i już teraz stwierdzili że wszystko będzie bardzo drogie bo się nie obrodziło przez te plagi, że powysychało, pszczoły poleciały na rzepak i nie ma owoca prawie w ogóle.
co najlepsze jeszcze im to nie wykiełkowało bo tydzień temu posiali.
Więc już są stratni na produkcji i wszystkiego będzie mało, będzie drogie i
co najlepsze jeszcze im to nie wykiełkowało bo tydzień temu posiali.
Więc już są stratni na produkcji i wszystkiego będzie mało, będzie drogie i















https://www.onet.pl/?utm_source=www.wykop.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=b7353be7-4e36-561a-8f95-58accf197788&sid=f13b499b-dba8-44e4-a9ae-cb9ebb087cc8&utm_v=2
to nawet nie obecne nieurodzaje ale wręcz jeszcze z tamtego roku nieurodzaje wpływają na potrzeby dofinansowywania na ten rok mimo iż pietruszka jeszcze ledwo z ziemi wystaje.
ROLNICY(╭☞σ ͜ʖσ)╭☞