Cześć, mam zamiar wziąć w leasing auto używane o wartości ~100k (maks 5latek, raczej 2019)
Jestem na ryczałcie 12%, nieVAT - główny kontrahent jest vatowcem i załóżmy, że miesięcznie dostaje 10k netto + VAT (ale aktualnie pozycja zw. bo nieVAT)
Czy jest sens zostać VATowcem w celu korzyści finansowej?
Tj odliczenie VAT w wysokości 50% - tj 100k * 0.23 * 0.5 -> 11.5k
Skoro będzie to oznaczało (według mojej logiki), że bedę wtedy wystawiał
Jestem na ryczałcie 12%, nieVAT - główny kontrahent jest vatowcem i załóżmy, że miesięcznie dostaje 10k netto + VAT (ale aktualnie pozycja zw. bo nieVAT)
Czy jest sens zostać VATowcem w celu korzyści finansowej?
Tj odliczenie VAT w wysokości 50% - tj 100k * 0.23 * 0.5 -> 11.5k
Skoro będzie to oznaczało (według mojej logiki), że bedę wtedy wystawiał




Czy ktoś porównywał koszty kredytów? Przymierzam się do zmiany auta, chyba nie chce brać typowego leasingu, wieczny problem z przedłużeniem polisy oc/ac, bo to co leasingodawca proponuje to zawsze jest z sporą marżą. Dodatkowo wybór aut używanych jest sporo mniejszy jeżeli ograniczymy do ogłoszeń z fiat.
źródło: Przechwytywanie
PobierzLeasing:
1. zmienne oprocentowanie
2. uproszczona procedura
3. FV stanowią koszt
4. zakończenie
źródło: Przechwytywanie
Pobierz