Parę słów ode mnie jako moje podsumowanie Krakowskiego Wykop Party. Trochę spóźnione, ale trudno ;) Cały wyjazd na #krakowskiewykopparty był świetną zabawą i fantastycznym oderwaniem od rzeczywistości. Nieczęsto jedzie się prawie 200km, żeby spędzić trzy dni w towarzystwie kilkunastu/-dziesięciu/-set ludzi, których widzi się pierwszy raz w życiu, i jeszcze świetnie się przy tym bawić. I całkowicie było warto!

WykoParty się skończyło i przeszło do historii, czas na napisy końcowe i podziękowania
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontra: Akt pierwszy - wracam do domu zmartwiony tym, czy ktoś nie jadł owsianki z mojej miseczki, nikt nie pił z mojego kubeczka, nikt nie zarzygał mojego kibelka, nikt nie śpi w moim łóżeczku.

Akt drugi -

Akt trzeci - Ale było zajebiście

Kurtyna.
  • Odpowiedz
#krakowskiewykopparty

Jestem pod wrażeniem, komentarze pod znaleziskiem nie zamieniły się w konkurs na najładniejszą wykopowiczkę. :O. Co się dzieje, quo vadis wykopie? Jeszcze niedługo kulturalne komentarze zaczną dominować, co wtedy?!
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znalazłem sporo osób, które zapamiętałem z nicka :D niektórych nicków nie pamiętałem ale twarze za to pamiętałem :D ogólnie sporo osób naliczyłem ;)
  • Odpowiedz
@PanKara: Jedna osoba się przyznała, że dopisała sobie "1" przed dzięki czemu miała więcej kasy do wygrania, kto to był nie wiem bo nie pamiętam, ale... brak słów :]
  • Odpowiedz