Blueberry ma już status postaci, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Tym ciekawsze jest więc to, co współcześni artyści robią z jego wizerunkiem w albumie Śladami Blueberry’ego. Zamiast jednej próby przejęcia kontroli nad legendą otrzymujemy kilkanaście krótkich spojrzeń na bohatera, jego przeszłość, przyjaciół i świat Dzikiego Zachodu.
Konstrukcja scenariuszowa albumu opiera się na formule antologii, w której czternaście niezależnych zespołów autorskich otrzymało przestrzeń na opowiedzenie własnego fragmentu z życia Mike’a S. Donovana. Zamiast silić
Konstrukcja scenariuszowa albumu opiera się na formule antologii, w której czternaście niezależnych zespołów autorskich otrzymało przestrzeń na opowiedzenie własnego fragmentu z życia Mike’a S. Donovana. Zamiast silić





















