Mój szary pers, Puszek, wyglądał na najspokojniejszego kota na świecie. Całe dnie drzemał na fotelu w moim pokoju, czasem tylko zerkając na akwarium stojące obok.

Pewnego ranka zauważyłem, że nie widzę czerwonego mieczyka. Pomyślałem, że schował się w roślinach. Następnego dnia zniknął kolejny – też nigdzie go nie było.

W nocy obudził mnie cichy chlupot. Zerknąłem spod kołdry – i zobaczyłem, jak Puszek stoi na biurku przy akwarium. Delikatnie uniósł pokrywę, wsunął łapę do
mhrok87 - Mój szary pers, Puszek, wyglądał na najspokojniejszego kota na świecie. Cał...

źródło: Kot-perski-10

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach