Czytam biografię Jobsa i nigdy był nie pomyślał, że był takim interesującym gościem. W dodatku widzę u siebie duże podobieństw tzn. jestem ambitny, humorzasty, często zmieniam zdaniem, interesuje trochę się wchodem, lubię technologie, ale i sztukę, jestem strasznie niezdecydowany, podam czasami w jakieś mini obsesje, jestem ekscentryczny. Z różnic to brak takiej charyzmy, bystrości umysłu, determinacji, pewności siebie i nie potrafię być aż tak podły dla innych jak on.

Mimo wszystko fajnie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach