Tydzień bez jedzenia! Jestem s siebie dumny. Odkąd pamiętam to było jedno z moich najsilniejszych uzależnień. Może w końcu uda mi się z tym zerwać.

Później chcę zacząć walczyć z oddychaniem.

#jedzenioholizm #nalogi #uzaleznienie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Smerfiasty: właśnie zdaję sobie z tego sprawę i dlatego chcę to rzucić raz na zawsze i już nigdy do tego nie wracać.
Przeraża mnie to. No ale trudno, mleko już się rozlało
  • Odpowiedz
Witam
Jestem kebaboholikiem, muszę przynajmniej parę razy w tygodniu zjeść słynne mięso w cieście.
Dzisiaj rano wyruszyłem w poszukiwaniu w miarę świeżego kebsa (wiadomo niedziela, wiadomo kebs i świeżość xD) żeby zaspokoić swój nałóg, niestety nie znalazłem żadnego czynnego kebaba i musiałem zadowolić się knyszą z indykiem.

Jakież było moje rozczarowanie, gdy knysza (o dziwo parę złotych droższa od kebsa) okazała się nie zaspokoić mojego żołądka nawet w ułamku w jakim robi to kebs z

Kebab vs Knysza

  • kebab 88.2% (15)
  • knysza 11.8% (2)

Oddanych głosów: 17

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach