Mieczysław Dzikowski kończył nocną wartę w serwerowni logopolu. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, których Dzikowski wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzielne poranki.

Stękanie ćwiczącego lewicę Kacpra dobiegało zza rzędu logopolowych monitorów....

#januszlive #heheszki #pasta
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja nie chce nic mówić ale czy to było wypowiedzenie wojny Mikroblogowi? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Lece po popcorn ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#januszlive
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wspomnieli o papieżu... a jak to jest wielka zorganizowana akcja, żeby zaszkodzić wykopowi?
#januszlive
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach