@Bastsex: Ale co Ty chcesz zgłaszać? Niskie ciśnienie jesto to dym się snuje zamiast walić w górę. Normalna sprawa jak kocioł zimny i się rozpala węgiel. Zażalenie do Stwórcy na pogodę pisz.
  • Odpowiedz
@Bastsex: proponuję w pierwszym rzucie porozmawiać jak z ludźmi (tak, to są ludzie!), poinformować że wyrzucają 1/3 wydatków na opał za okno. Potem: czytaj tutaj gadkę prawnika co w temacie siedzi. W dużym skrócie: jeśli nie są palone odpady, to żadna straż, policja ani nikt nic nie wskóra.
@Xaveri: to, że sprawa jest powszechna, to wcale nie znaczy, że normalna i nie do uniknięcia
Juzef - @Bastsex: proponuję w pierwszym rzucie porozmawiać jak z ludźmi (tak, to są l...

źródło: comment_xonYUCOdNmMWrXK0B2oy1NgAHvFB11Fc.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@merti: jak o sadzę chodzi to przy paleniu od góry jest jej sporo mniej (u mnie ok. pół wiadra [czyli !10l] zamiast pi razy oko 80l [prawie pełny kubeł na śmieci] dawniej po sezonie, komin 10m).

Kraków oczywiście wie o paleniu od góry. Tylko wyobraź sobie, że działacze antysmogowi tego nie lubią, bo stanowi alternatywę dla forsowanych przez nich zakazów i nie można na tym zarobić jak na dotacjach do
  • Odpowiedz