@januszwasik: Zawsze na mnie robiły wrażenie teksty pana Jacka, które świetnie opisywały codzienność w wielkim mieście doby PRL, miał swój charakterystyczny styl, który najlepiej widać w "Tańcu pingwina na szkle" i na całej płycie "Szara Maść" Lombardu, której piosenki opowiadają o jednym, zwykłym dniu z życia zwykłego człowieka mieszkającego w zwykłym bloku w małym mieście.