Nowy album The National, nowy sezon BoJacka Horsemana, czy może być jeszcze bardziej smutno i jesiennie? Nic, tylko zakopać się w kołdrze z półlitrowym kubkiem herbaty i liczyć na to, że jeszcze kiedyś przyjdzie wiosna...
@chap95: Ojjj żeby tylko liceum xD U mnie gimbaza mocno ;v I tak, zgadzam się. Indie rock przepadł. Nie ma powiewu nowości, wszystko w kopyto. Szczególnie ze cięzko odnieśc to do klasyków z początków XXI wieku gdzie albumy były złotem. Ale te najsilniejsze się wybroniły, zmieniły nurt grania i przetrwały. Jedyny plus w tym.
No w końcu mam wolne, witajcie kluseczki ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzień 11: Piosenka artysty, który Ci sie podoba/przyciąga cię. Lorde and Haim - Are You Strong Enough to Be My Man? + You Oughta Know
Moim męskim ideałem jest Hugh Grant, który raczej nie śpiewa, więc poszłam w drugą stronę. Co prawda miałam straszny dylemat - siostry HAIM czy Lorde, więc dodałam combo. Ohhhh, Ella,
baaaaaaardzo przyjemna ta płytka, będzie czego słuchać wrześniowymi wieczorami :333 (grzecznie czekałam do premiery żeby całości posłuchać i warto było ʕ•ᴥ•ʔ) The National, Walk It Back (nie ma jeszcze wersji studyjnej na yt :c) #muzyka #indierock #thenational
Nowa płyta The National - Sleep Well Beast już na Spotify! Polecam, po pierwszym przesłuchaniu stwierdzam, że jest moc! Tak jak czekałem na ten album, tak teraz czekam na ich koncert w Berlinie. A tak btw, może ktoś z Państwa się tam wybiera?
@nserdon: No jest moc :D Zazdro mocno koncertu, też chciałem ale nie dam rady :( Bardzo się rozczarowałem że taka licha ta trasa w Europie. Oby w przyszłym roku bo już nie mogę się doczekać szóstego koncertu Matta który zobacze <3
@Stooleyqa: weź już nie używaj tego słowa, które wszyscy piszą na ogłoszeniach o wynajem, na co do jednego. Oczywiście znaczy to, że szukają mieszkania.
głośno ostatnio o nowych Nationalach, to wrzucam moją ulubioną płytę od nich, bo jest naprawdę cudowna (w ogóle jaki to jest świetny tytuł albumu, straaaaasznie mi się podoba, gdybym miała zrobić ranking moich ulubionych tytułów płyt, to myślę, że ten mógłby być na podium) The National, Sad Songs for Dirty Lovers #muzyka #indierock #thenational
Dzień 10: Piosenka z jednego z Twoich ulubionych albumów Foals - Lonely Hunter
Ulubiona piosenka z ulubionego albumu jednego z ulubionych zespołów. A mijają już dwa lata od kiedy stała się moją ulubienicą! Starość nie radość, za szybko to wszystko mija. A co ciekawe, od tych dwóch lat tekst piosenki nadal jest aktualny, ha! Trafił mi w serducho, przebił na wylot i został. I zostanie.