#himym #howimetyourmother

Obejrzałem właśnie najnowszy odcinek i naszła mnie taka refleksja, że po prostu niewiarygodna jest sinusoida, po której idzie ten serial. Pierwsze kilka odcinków było fatalnych, potem ten odcinek z opowieściami na dobranoc, kolejny słaby, 14. był po prostu kulminacją, po nim, gdyby nie recenzje z mirko, pewnie odpuściłbym sobie dalsze oglądanie.

15. był najlepszym odcinkiem tego sezonu, ale właśnie, był. Do 16.

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@PlayTheGame: racja. Ten ostatni sezon spakowany cały do 24h to jest porażka. Mogli całą historię zamknąć na milion różnych sposobów, a postanowili zrobić z tego drugie '24'. Z tym, że tutaj to się ta koncepcja w ogóle nie sprawdza ;/
  • Odpowiedz
@maqs7: Przecież siłą tego serialu było/jest mieszanie wątków humorystycznych z "melancholijnymi". Wystarczy sobie przypomnieć świetny 1 sezon ;)
  • Odpowiedz
#himym

Stwierdzam, że 15. odcinek faktycznie mocny. Spokojnie można by rozdzielić akcję na 2-3 odcinki, wyrzucając np. ten z policzkowaniem.

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coraz gorsze te odcinki w #himym. Ten 14 odcinek to totalna porazka az przewijalem zeby skonczyc.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wojt_ASR:

Nie dość, że to ostatni sezon i mogą spokojnie rozbujać to spotkanie z matką to jeszcze robią jakieś zapchajdziury.

No i fakt jak na odcinek ze "slapem" to słabizna nie z tej Ziemi.
  • Odpowiedz
  • 3
Totalna tragedia. Nie sadzilem, ze ten serial tak nisko upadnie. Gdyby nie zblizajacy sie final, ten odcinek bylby juz ostatnim jaki ogladalem.

#himym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach