Muzyka zawsze niesie jakiś ładunek emocjonalny. W moim przypadku Nosowska ze swoim Listem niesie skrajnie emocjonalne odczucia od tych bardzo pozytywnych do tych złych, bo nazwać ich najgorszymi to za mało. Utwór towarzyszy mi w najgorszym etapie życia kilka lat temu, i kto wie, może dzięki niemu wciąż żyje. Po dziś dzień słuchając tego kawałka czuję pewien specyficzny osobliwy dyskomfort, jak i szczyptę pozytywnych emocji, i dzięki tym emocjom nie znienawidziłem tegoż
Fasol88 - Muzyka zawsze niesie jakiś ładunek emocjonalny. W moim przypadku Nosowska z...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach