było hurr durr, że mirki nie poszczo i nie robio postanowień wielkopostnych a ja właśnie od kilku dni już rozsmakowuję się (bez uczucia przymusu!) w niesłodzonych kawie i herbacie na początku było ciężko, teraz czuję już w 100% naturalny smak wszystkich napojów i jest lepszy i wyraźniejszy a te słodzone ze sklepu to wręcz mnie odrzucają ( ͡° ʖ̯ ͡°) nie mówię,