mireczki, moja mama niedlugo ma urodziny, a ze od zawsze lubila popijac zielona herbate czy inne scierwo plywajace w wodzie ( ͡ ͜ʖ ͡) wpadlem na pomysl by kupic jej zestaw startowy yerby. Polecicie jakis zestaw z 3-4 herbat z miare trwalym naczyniem? Zalezy mi, by zamowienie zlozyc jeszcze dzisiaj, alledrogo czy inny sprawdzony sklep internetowy preferowany. Zdaje sie na wasza znajomosc tematu, bo ja moje spozycie
@etnomaniek: Mi dowalili VAT, na dodatek DHL nie ogarnął i nie podał w dokumentach do urzędzu celnego kosztów wysyłki, więc wzieli sobie ze swojej tabelki koszt wysyłki rzędu 100 CAD i od tego też mi 23% VATu dorzucili. Jak się zacząłem kłócić to usłyszałem, że i tak powinienem się cieszyć, bo w paczce był gratis zestaw do parzenia (miska+łyżka+czarka) którego nie było na fakturze i jak nie odpuszczę, to karzą mi
  • Odpowiedz
Elo Mircy!
Macie może jakieś doświadczenie z tego typu termometrem? Nawet nie wiem jak on się nazywa, żeby sobie sprawdzić opinie... Głównie ciekawi mnie czy pokazuje w miarę celnie (chociaż z tego co na razie sprawdziłem to tak) oraz czy działa przez dłuższy czas, czy raczej psuje się szybko.
No i jeszcze ciekawi mnie czy (o ile ktoś go posiada) wkładacie głęboko, tą metalową nóżkę, w badany roztwór, czy tylko końcówkę.
#
Barcol - Elo Mircy!
Macie może jakieś doświadczenie z tego typu termometrem? Nawet n...

źródło: comment_hRh23MRFVWXq219wvOTKos8HKKKI5otl.jpg

Pobierz
@Barcol: Mam i nie narzekam, działa ok. Za każdym razem jak go sprawdzałem wskazywał poprawnie. Na ogół wkładam raczej głębokow, po prostu opieram o brzeg naczynia.
  • Odpowiedz
@malytrol: @simperium: Przeprowadzali analizy itd. Można do herbaty dodać cytryny bez wzrostu szkodliwości z tym tylko, że musi być ona dodana po wyciągnięciu torebki z naparu, ponieważ sole glinu rozpuszczają się w środowisku kwaśnym, bez dodatku cytryny nie zostaną one wyekstrahowane z liści. W torebkach zwykle jest skórka dodatkowo aromatyzowana izomerami limonenu która nie powinna zmniejszać pH
  • Odpowiedz
Co sądzicie o przygotowywaniu herbaty w ten sposób, że parzę sobie herbatę, przelewam do litrowej szklanej butelki i po ostygnięciu wstawiam do lodówki, żeby mieć chłodny napój na dzień następny (lub na kilka dni ;)? Oczywiście dbam o to, żeby do butelki nie dostały się liście.
Nie chodzi mi o praktyczność tej metody ( bo jeśli o to chodzi, to jest w porządku), ale usłyszałem od jednej osoby dzisiaj, że to podobno
@Kampala: Jak zostawisz liście w kubku niezakryte na stole w kuchni to spleśnieje,wtedy jest niezdrowe ;)
Jak zamknięte to się nie ma czego bać. Polecam tak jak koledzy piszą na zimno zaparzać. To są zupełnie inne doznania, warto choć raz spróbować.
  • Odpowiedz
@Friday5: zazwyczaj pierwsze zalanie zaparzam na ciepło bo pije yerbe do śniadania ;) ale myślę że jak bym pierwsze zalanie robił koło południa to bym od razu zaparzał na zimno, szczególnie w taką pogodę
  • Odpowiedz
@Przegrywens: No nie. Saga a Ahmed Tea jednak różnią się znacząco. Poluję na Earl Grey/English Brekfast, która nie miałaby takiego "papierowego" posmaku tanin jak Dilmah, a jednocześnie byłaby esencjonalna.
  • Odpowiedz