Rozwala mnie to co się dzieje w obecnej bójce. Gram magiem, przeciwnik (najczęściej noob) odkrywa Aluneth i go ekwipuje. A potem nie ma kart i dostaje po HP. Co prawda granie magiem w tej bójce to prawie samobójstwo (Antonidas, sekrety, żywiołak co obniża koszt wszystkich kart w ręce, babka co przyzywa smoki za granie drogich zaklęć, DK Jaina itp.) ale i tak gra się całkiem fajnie.

#hearthstone
@PAT0S: Leyline Manipulator. W tej bójce obniża koszt każdej karty w ręce, bo każda została do niej dodana. (Nawet te Halucynacje z którymi zaczynamy są uznawane przez grę za dodane)