Ale miałem sen. Przez całą noc broniłem się przed atakami zombie i szukałem bezpiecznego miejsca, żeby się schować/przykampować, ale za każdym razem te wściekłe, krwiożercze bestie mnie znajdywały i wkoło ginęli ludzie. Byłem chyba nawet w jakiejś przychodzi lekarskiej i jak poszedłem do kibelka to nastąpił taki zombie-atak, ale zwiałem na dach. Później szukałem schronienia na wyższych, solidnie obetonowanych piętrach budynków, zabezpieczonych przed dostępem z zewnątrz. Generalnie do ostatniej chwili snu uciekałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Katolickie korzenie Halloween:

W ten oto sposób Kościół obchodził już święto ku czci dusz w niebie i pamiętał też o duszach czyśćcowych. A co z tymi duszami, które trafiły do innego miejsca? Zdaje się, że irlandzcy katolicy zastanawiali się co zrobić z nieszczęsnymi duszami w piekle. W końcu jeśli te dusze są pominięte, a wspominamy tych z nieba i czyśćca, mogą być na tyle niezadowolone, że zaczną sprawiać problemy. A zatem weszło
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KREM_Z_BROKUL: Halloween nigdy nie miało nic wspólnego z Katolicyzmem czy Chrześcijaństwem a zwłaszcza korzenie halloween nigdy nie miały wspólnych korzeni z Chrześcijaństwem. Co więcej, w myśl Starego i Nowego Testamentu halloween to wyjątkowo przeklęte święto.
  • Odpowiedz