No siema Mirki, przed chwilą wróciłem ze Słowacji, gdzie było 39 stopni, najlepszy basen na świecie, i festiwal kucowej muzyki, na którym zdarłem gardło do spodu :]
Nie było mnie od środy, proszę o jakąś relację i highlights z ostatnich dni. Ze szczegółami. Pikantnymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)