#gory #sudety #gss
Czwarty dzien na szlaku. Teoretycznie 39km 1350 up (z czego mozna odjac 6km na dojscia do noclegow). Trasa Krzeszow/Okrzeszow-Jedlina-Gluszyca.
Gora sw. Anny, gora Ziuty (niezly smieszek to wymyslil) easy start, najtrudniejszy asfalt - Grzedy i powrot w las.
Wbrew pozorom od strony ktora robie Lesista - easy, za to zejscie za Ostroszem juz niszczy piety. Sokolowsko nie skomentuje tutaj asfaltowki. Chodzenie w pelnym
Czwarty dzien na szlaku. Teoretycznie 39km 1350 up (z czego mozna odjac 6km na dojscia do noclegow). Trasa Krzeszow/Okrzeszow-Jedlina-Gluszyca.
Gora sw. Anny, gora Ziuty (niezly smieszek to wymyslil) easy start, najtrudniejszy asfalt - Grzedy i powrot w las.
Wbrew pozorom od strony ktora robie Lesista - easy, za to zejscie za Ostroszem juz niszczy piety. Sokolowsko nie skomentuje tutaj asfaltowki. Chodzenie w pelnym









Piaty dzien na szlaku. Gluszyca-Jedlina-Sobon-Sokolec-w. Sowa, Kalenica-Malinowa-Srebrna Gora.(42km / 1570 up) Juz popelnione 2 faile. Jednak altry lp nie nadaja sie na dlugie dystanse jezeli po drodze mamy scianki walbrzyskie, mase kamieni i korzeni wlacznie. Olympusy bylyby tu idealne. Drugi Fail wyszedl rano. Plecak pusty z jedzenia, pol litra napoju i sklep zaplanowany po drodze. A tu pusto, cicho, na drzwiach zamkniete 15.08.
źródło: 082026082345~2
Pobierz@zeldofug Zwykle LP. W polowie sowich wymienilem je na inne. Altry sa genialne na trasy 3-4 dni,