Niniejszym otwieram zapisy do pirackiej gry fabularnej!
Zapisy potrwają do środy (5.06) wieczorem. W tym czasie kapitanowie (i tylko oni) mogą zgłaszać swoje załogi do gry.
Jeśli jesteś samodzielnym graczem, masz dwie opcje: znaleźć jeszcze co najmniej trzech takich (żeby załoga liczyła co najmniej 4 graczy) albo dołączyć do istniejącej załogi. Zachęcam załogi do rekrutacji pod tym wpisem.

Tutaj znajdziecie regulamin gry. Polecam przejrzeć przed rozpoczęciem rozgrywki.

FORMULARZ REJESTRACJI NOWEJ ZAŁOGI
Pobierz
źródło: comment_V88mykqj0AssaSAhmSpUVQoHah6hWde7.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Załoga Ławica Potępionych z Kapitanem Łysobrodym @Queltas na czele zaprasza w swoje szeregi. (Stan załogi 6 osób na 8 możliwych)
Oferujemy pracę w dynamicznym młodym zespole, kartę Multiabordaż, być może najniższy krajowy udział w łupach.
W załodze mamy:
- kapitan Czech - pływanie po morzu ma we krwi
- napakowany Murzyn, samozwańczy szaman
- kucharz z Polinezji - robi najlepszą zupę mleczną z pieprzem na Karaibach
- japonczyk-rasista - popełnia na wrogach
Załoga karłów, kapitan: @Zeroskilla

Kapitan spoglądał na krótki liścik przesłany przez chłopca na posyłki. Treść była krótka i z pozoru niewiele znaczyła, ale z pewnością przesłał ją któryś z chłopaków, którzy zeszli na przeszpiegi - dowiedzieć się, który z wypływających statków będzie dobrym łupem. " 'Pokorny Prorok' - drzwi do wiecznego szczęścia". Nie wiedział który z chłopaków wykazał się takim poetyzmem, ale już liczył jak wiele dublonów oznaczało by dla niego
Fabularne mirki, mamy tutaj jakichś sympatyków tabel?

Szukam polskojęzycznych tabel, wszelkiego rodzaju do typowego fantasy. Jeśli macie albo widzieliście jakąś ciekawą tabelę, to ją tutaj podrzućcie albo podajcie źródło. Mogą być to tabele spotkań losowych, plotek, zdarzeń, abstraktów, a nawet rzeczy w rodzaju k100 potraw w zajeździe. Jeszcze dodam, że chodzi mi o coś, co może być pomocą lub inspiracją, a nie zbiorem wyrwanych z kontekstu statystyk (więc tabela rzutów obronnych wojownika
Weigh anchor, hoist the sails
Cruisin' for booty on watery trails
No exploiter we see can still sail on
Our cannons fire till his ship goes down
Fly our flag, we teach them fear
Capture them, the end is near
Firing guns they shell burn
Surrender or fight there's no return
Under Jolly Roger


Jutro rano rozpoczną się zapisy do pirackiej gry fabularnej!
Zapisy potrwają do środy (5.06) wieczorem. W tym czasie
@Aspirrack:

Ławica Potępionych pływająca dzielnym Long Johnem pod banderą widoczną poniżej, gdzie kapitanem jest wychowany na karaibach Czech Petr Kudrnatý - zwany Kapitanem Łysobrodym - zapraszają w swoje szeregi! Aktualnie załoga liczy 6 graczy więc 2 się jeszcze zmieści!

Co jest naszym celem? Będziemy łupić, plądrować i w ogóle wypełniać wspólne cele i zadania. Jak nam się to znudzi to wybierzemy coś innego, wszystko jest możliwe pod banderą Ławicy!

Zgłoś się
Pobierz
źródło: comment_5Zcd84uO9wZ2dbDgvhUQnE44dFWn8VVz.jpg
There comes a time in most men’s lives where they feel the need to raise the Black Flag

Pod tagiem #lacunafabularnie za ok. miesiąc ma się rozpocząć następna przygoda. Ale wcześniej - bo na początku czerwca - rozpocznie się inna internetowa gra fabularna: #piracifabularnie. W niej użytkownicy mikrobloga będą deklarować akcje swoich statków i odgrywać postaci, aby zdobyć sławę, potęgę i bogactwo – albo ginąć, próbując.

Zapisy do pirackiej gry fabularnej
What will we do with a drunken sailor?
What will we do with a drunken sailor?
What will we do with a drunken sailor?
Early in the morning!


Way hay and up she rises,
Way hay and up she rises,
Way hay and up she rises,
Early in the morning!


Pod tagiem #piracifabularnie za niedługo rozpocznie się internetowa gra fabularna, w której użytkownicy mikrobloga będą deklarować akcje swoich statków i odgrywać postaci,
Pobierz
źródło: comment_pVf9MEt7E5QPZcXzptRyeKLw8sqWuYZy.jpg
Znałem kapitana, który
żywił się wyłącznie pieprzem
Sypał pieprz do konfitury
i do zupy mlecznej


Pod tagiem #piracifabularnie za niedługo rozpocznie się internetowa gra fabularna, w której użytkownicy mikrobloga będą deklarować akcje swoich statków i odgrywać postaci, aby zdobyć sławę, potęgę i bogactwo – albo zginąć, próbując.

Zapisy do pirackiej gry fabularnej rozpoczną się na początku czerwca. Tymczasem śledźcie tag i przeczytajcie wycinek z regulaminu:

Każdy aktywny gracz ma jedną postać. [...]
Pobierz
źródło: comment_2VJtjRAVoWs0j6UQmrUHnlZqQKy49R4B.jpg
Dziadunio,

Dziadunio spojrzał na statek który udało mu się zwi... wejść w posiadanie w portugalskim porcie.
- Cholera wie co to za statek - czy duży, czy mały, czy jaki. Niespecjalnie mu się przyglądałem - myślał - ale wiem czego mu brakuje. Załogi!
I to nie jakiś chłystków tylko solidnych chłopów, który wiedzą którą stroną armaty się strzela!
I wiem czego mu nie brakuje! Nazwy!
"Kakaowy Snajpier" powoli rozcinał falę kierując się
Do stu tysięcy beczek solonych śledzi! Czego tu jeszcze sterczycie, jak grotmaszt w pogodny dzień, szczury lądowe?! Łapać zaraz za liny od szmat, bo za niedługo idziemy w morze!

Zakończyła się wielka wojna morska pomiędzy Anglią i Hiszpanią. Tysiące marynarzy szuka sobie nowego zajęcia, a Nowy Świat obfituje złoto, kawę, tytoń, cukier, bawełnę i niezbadane ziemie, podczas kiedy w drugą stronę płyną statki z bronią, narzędziami i niewolnikami. Wy – sławni karaibscy
Pobierz
źródło: comment_HNkjDuJGFgnkfWPomvjO4qzf5xMilm7h.jpg
@Aspirrack:
Nieznany pirat

Zza sterty porostawianych skrzyń na nabrzeżu wyłonił się niski, powykrzywiany człeczyna w wyświechtanym kaftanie i czerwonych dziurawych portkach. Osobnik był bosy, chociaż sądząc z warstwy brudu na jego stopach i stanu ich zrogowacenia buty nie były mu zupełnie niepotrzebne.

Na widok zawijajacego do portu statku uśmiechnął się dziko aż w słońcu zabłyszczały złote zęby. Piracki okręt "Twardy Kościej" właśnie rzucał liny w kierunku mola.
- Hell it's about
Względnie niedawno na https://www.drivethrurpg.com odbyła się premiera niewielkiego polskiego erpega - "Dzicz i Potwory". Nie jest to nic specjalnego - niespełna stustronicowy podręcznik, zawierający dość prostą mechanikę i skrótowy opis świata będącego odpowiednikiem starożytnego Sumeru (moje najbliższe skojarzenie). Największą (dla mnie) zaletą i cechą wyróżniającą systemu są zasady eksploracji i generatory będące dobrą podstawą do gry w stylu Heksy&Tabele. Rzadko można spotkać coś takiego w polskich erpegach. Zachęcam do przejrzenia podręcznika i
Pobierz
źródło: comment_esJDV5jijCnk4Clyjg3m9Ty3CpbRPvYx.jpg
Wystartowała zbiórka na dwa polskie erpegi papierowe dedykowana dla dzieci:
Mistrz Baśni uczy m.in. rozwiązywania konfliktów bez przemocy, pokazuje wzorce pozytywnych zachowań, posiada walory bajkoterapeutyczne.

Jagodowy Las uczy dzieci wrażliwości wobec zwierząt i natury, zachęca do planowania swoich działań i przemyca mnóstwo wiedzy o lesie i zwierzętach.

Obie gry rozwijają wyobraźnię i kreatywność. Uczą zaradności, asertywności i współpracy. Zwiększają poczucie pewności siebie oraz dają wiele radości. Dorosłym pomagają zbudować silną relację z
@jast: Oko Yrrehedesa było świetne, bo wykorzystywało kostki k6, kiedy k20 były prawie nie dostępne. Wpłacę na ten cel, bo może to byc jeden z lepszych pomysłów na akcesorium edukacyjne ostatnich lat.
@Kedlov W moim sercu dużo miejsca zajął Wolsung: Steampunkowe fantasy (elfiki, krasnoludki i magia + sterowce, automatony) mocno oparte na stereotypach o naszym świecie (czyli podobnie co Warhammer). Główna cechą systemu, którą ja kocham, ale której wiele osób nie akceptuje: całkowicie rezygnujemy z realistycznego podejścia na rzecz akcji i dramatyzmu. W wolsungowych walkach w ogóle nie ma taktyki, za to jest normą, że kula trafi akurat w modlitewnik na twoim sercu, a
Kurde, Miruny kochane, po 10 latach przerwy, masie nieudanych prób i żywej tęsknocie do tej formy rozrywki udało się wrócić do #gryfabularne. Jako, że nie chcieliśmy brać mocno skomplikowanej mechaniki, a i odciążyć trochę GMa - wiadomo, każdy już praca, obowiązki, a wokół stołu łącznie prawie 150 lat sumarycznego wieku - postawiliśmy na fate accelerated. Aspekty nam nie siadły do końca, chyba drużyna nie zrozumiała ich tak, jak powinna :P Tworzenie
Trzeba próbować mimo obowiązków... my gramy od 2 lat ponownie po latach przerwy ale wychodzi różnie, raz na 2 -3 -4 tygodnie.
Natomiast ja Fate nie specjalnie nie lubie ;) Za bardzo uproszczone. Lubię tradycyjną mechaniką old-shcoolową.
Wystarczą 2-3 sesje i każdy załapie i bedzie już szybko szło także moim zdaniem mechanika to nie problem. No chyba że kryształy czasu czy MERP (chociaż tą lubie bardzo) ;)
Właśnie spotkacie się po raz pierwszy. Nigdy nawet o sobie nie słyszeliście. Ale to nic, bo od teraz będziecie drużyną, która ufa sobie bezgranicznie; będziecie się wspierać i razem pokonywać przeciwności. Tak właśnie ustalamy - mówi MG podczas pierwszej sesji nowej kampanii w #rpg, a gracze się z nim zgadzają, no bo przecież drużyna w końcu i tak musi się uformować.

Zainspirowany cudowną grą Sun World (na mechanice Powered by the
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Aspirrack: to w dodatku do OHET-a, Ostatnie Tchnienie Vortella, na początku jest taki mały myk, który praktycznie na każdej nowej sesji stosuje. Działa nawet jak masz czterech zupełnie przypadkowych graczy. Tylko trzeba tą propozycję wrzucić i dać chwilę do namysłu, np jedną scenę. Czasem gracze potrafią naprawdę fajnie pozazębiać swoje historie.
Pobierz
źródło: comment_IVn2BEkDiz86X9WTW00WwAx0uSnU6OAR.jpg
Jak zacząć grać w papierowe RPG z dziećmi?

Na fejsie jest grupa o takim właśnie graniu https://www.facebook.com/groups/481160132367393/

Polskojęzyczne gry RPG dla dzieci:

-Adventurers! https://inny-wymiar.pl/pl/p/Adventurers-Edycja-Rozszerzona/5363 to prosty system który posiada też settingi Świat Zabawek (https://inny-wymiar.pl/pl/p/Adventurers-Nowe-Swiaty-III/5366 autorstwa Jakuba Nowosada. W pewnym centrum handlowym, gdy zapada noc, budzą się zabawki i poświęcają noce aby rozwiązywać swoje problemy, ale też pomagać innym) oraz Beszamel! (https://inny-wymiar.pl/pl/p/Adventurers-Beszamel/5367 Świat fantasy gdzie wszystko kręci się wokół jedzenia a
Pobierz
źródło: comment_J05cu0rFKnaVjHvgyuyjGn4cLNCNmw8b.jpg
Nie mogę odżałować portali i for internetowych poświęconych grom (RPG i komputerowym) i szeroko pojętej fantastyce. Kiedyś na Polterze, Elixirze i Insimilionie była masa ludzi, toczyły się dyskusje i powstawały całkiem wartościowe artykuły/tłumaczenia. Ta część sieci po prostu żyła. Dzisiaj Insimilionu już nie ma, Polter wegetuje i ma k10 aktywnych użytkowników, a z Elixirem sam nie wiem co się stało. Ludzie porozbiegali się po blogach i stronach na Facebooku. Kiedyś to były
Zdarza wam się poruszać na sesjach tematy alternatywnej fizyki albo filozofii? Przypomina mi się dawna kłótnia na forum Poltera (w czasach, kiedy fora jeszcze były żywe). Ktoś twierdził, że istota poddana "pomniejszeniu osoby" powinna w ciągu kilku minut umrzeć, ponieważ jej atomy byłyby niekompatybilne (mniejsze) z atomami otaczającego ją powietrza i uniemożliwiłoby jej to oddychanie. Zostaje tylko pytanie, czy w świecie gry atomy w ogóle istnieją. Może rację miał nie Demokryt, ale
@Ignacy_Patzer: Na sesjach raczej tego nie robię, bo szkoda mi czasu antenowego. Ale lubię czasem fantazjować, jak drastycznie zmieniłby się cały świat i kultura, gdyby wprowadzić jakąś jedną, drobną, fizyczną zmianę: np. możliwe jest zmniejszanie i zwiększanie ciał.
Część książek Jacka Dukaja opiera sięna tym schemacie. Np. w Innych Pieśniach właśnie Arystoteles miał rację i cała materia zbudowana jest z pięciu żywiołów, a wszystkim rządzi forma.
Dzisiaj naskrobię kilka zdań o "Dungeonslayers" (głównie tłumaczeniu wersji 3.75, ale zahaczę też o czwartą edycję po angielsku).

Czym "Dungeonslayers" jest? Deklaratywnie "staromodną grą fabularną" stworzoną przez kilku Niemców (polskie tłumaczenie 3.75 zawdzięczamy Noobirusowi, temu od Grot i Gigantów oraz Agonii). Wersja 3.75 mieści się na kilkunastu stronach (odliczyłem stronę tytułową, wstęp i kartę postaci) i stanowi coś w rodzaju maksymalnie uproszczonych dedeków (warto też nadmienić, że jest darmowa).

Mechanika jest niezwykle
Pobierz
źródło: comment_khVBnZcSJ1ktETxNdbtQ3dokxfjKO4vK.jpg
@MahouShounen: W Praktyce to jest lokal gdzie jest jedna duża sala i wydzielone miejsce do grania na korytarzu. Zgłaszają się Mg i ogłaszają swoje sesje , wybierasz to co ci się podoba i zapisujesz sie na miejscu i sobie grasz, później jest jakiś afterek i masz szanse gdzieś się wkręcić :)
Hej, mirki, czy ktoś z was robił kiedyś mapy heksagonalne do RPG? Na razie mam przygotowaną linię brzegową kontynentu i zastanawiam się nad sposobami oznaczenia i ilością rodzajów terenu (na razie przychodzą mi do głowy; równiny, wzgórza, góry, bagna, lasy i woda). Obecnie skłaniam się po prostu do użycia kolorów (jasna zieleń - równiny, ciemna - las, oliwkowy - bagna). Długość boku jednego heksa będzie gdzieś w okolicach 20 km (pół dnia
Pobierz
źródło: comment_dMj2VkCWFpFwi2nV2rsicmP2UD4c6lCR.jpg
Ktoś z was prowadził sandboksa (niekoniecznie w wersji tak hardkorowej, jak OD&D)? W jaki sposób to rozgrywaliście (wspomagaliście się tabelami, jeśli tak to jakimi)? Na co kładliście nacisk (eksploracja dziczy/lochów, relacje z ważnymi figurami/frakcjami, jakieś osobiste cele postaci graczy)? Jak dokładnie przygotowany mieliście setting (skorzystaliście z któregoś z gotowych, stworzyliście własny, a może tworzyliście go w locie, w czasie sesji z pomocą tabel)? Jakiego systemu używaliście? Jak oceniacie ten sposób gry, czy
@Slucham_psa_jak_gra_: Railroading zdaje się być oczywistym przeciwieństwem, ale scenariusz też nie jest kompatybilny z moją wizją sandboxa. Sam sandbox też zdaje się mieć wiele form, od świata zapełnionego przez różne frakcje, narody i postacie (których relacje i konflikty będą nadawały ton światu), po taki, w którym poza nielicznymi osadami i miastami na wędrowców czeka niezbadana i niebezpieczna dzicz (nacisk na eksplorację).
@Ignacy_Patzer: Grałem w sandboxa u doświadczonego i bardzo pomysłowego MG - autorski świat, wymyślony na potrzeby graczy, mnóstwo możliwości i to od nas - graczy zależało które wątki pociągniemy dalej.
Cały świat był u MG w głowie, wrzucał co chwila rozmaite wątki i rozbudowywał intrygę - część wątków wiadomo - poszła w zapomnienie, ale jak to w sandboxie musi być - świat był na tyle zbalansowany że pominięcie czegokolwiek nie powodowało