czy ktos z was kiedys dzielil spod na pizze na kilka porcji (no, dokladniej to na dwie) gdzie jedna bedzie przyrzadzona jednego dnia, a druga dnia nastepnego
wiem ze to maly koszt, ale staram sie w ostatnim czasie byc troche mniejszym burzujem i nie wyrzucac zywnosci, zastanawiam sie czy po otwarciu, przekrojeniu i ponownym spakowaniu surowe ciasto ktore pozostalo jeszcze bedzie sie nadawalo do jedzenia na drugi dzien, czy raczej bedzie slabo?
wiem ze to maly koszt, ale staram sie w ostatnim czasie byc troche mniejszym burzujem i nie wyrzucac zywnosci, zastanawiam sie czy po otwarciu, przekrojeniu i ponownym spakowaniu surowe ciasto ktore pozostalo jeszcze bedzie sie nadawalo do jedzenia na drugi dzien, czy raczej bedzie slabo?






Komentarz usunięty przez moderatora