@sejsmita: Dżizys koleś wyluzuj,ja nigdy w życiu nie oglądałem anime i nie mam zamiaru. Porównanie anime do filmu scifi jest co najmniej nieporównywalne. Jednak piwnica robi swoje,ogłusza bądź też oszałamia( ͡° ͜ʖ ͡°) I proszę Cię uprzejmie,nie rób wywodów na ten temat,daj żyć. Miłej nocy.
  • Odpowiedz
@kenzic: az dam Ci plusa. Kolega wyzej nad Toba oczekiwal chyba glebokiego filmu indie ktory wygra nagrody na festiwalu sundance, po blockbusterze z duzym budzetem. Ogladalem obie wersje, ale jestem w stanie dostosowac oczekiwania do rzeczywistosci i oba filmy mi sie podobaly. Niestety hardkorowi fani anime maja ta sklonnosc do mocnego przeceniania filozoficznej wartosci oryginalu i rzucaja sie na kazdego kto smie miec inne zdanie
  • Odpowiedz
Ghost in the shell (2017) - 3/10
Piękna wydmuszka. Cyberpunk bez doładowania, strasznie nudny ale za to bardzo ładny. Pomieszanie azjatyckich klimatów z amerykańskimi aktorami kompletnie nie wypaliło. Wydano grubą kasę by odświeżyć anime sprzed 20 lat, i w sumie nie wiem po co. Przez te 20 lat powstało kilka filmów które jawnie brały od GITS jak np. kultowy matrix. Historia podobna do ekranizacji przygód z książki o Johnie Carterze. Jeśli nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach