"Chodzi o jeszcze jedno zastosowanie głównej zasady: żadnych działań bezpośrednich, zawsze pośrednictwa. Nigdy nie walczyć z przeciwnikiem na własnym ani na jego terenie, dobierać się do niego gdzie indziej, w innym kraju, innym kontekście społecznym, w innej dziedzinie intelektualnej niż ta, w obrębie której doszło do konfliktu. Doktryna
ta zakłada trzech uczestników gry: nas, przeciwnika i, że tak powiem, materiał kontrastujący, oświetlający, odzwierciedlający
nasz manewr. Powiedzmy, że chcę zaatakować wielkie cesarstwo. Nie
@TwojStaryToKorniszon:

Jeżeli donosy kończyły się śmiercią (a w przypadku donosów na Żydów tak zazwyczaj było), to ciężko nie przypisać udziału w mordowaniu.

Współczesny sąd w takiej sytuacji na pewno skazałby za współudział.
  • Odpowiedz
Ja mam trochę mind fuck z tym filem "polish holocaust". Przecież słowo "holocaust" nie odnosi się do sprawcy tylko do mordowanego, pogromu kogoś?
Przecież żydzi od zawsze słowo "holokaust" chcieli zarezerwować tylko dla siebie jakoby tylko oni byli poszkodowani tz "there was only jewish holocaust". To ich i tylko ich karta przetargowa. a "polish" mówi o tym że to Polacy byli tez mordowani bo to prawda. Klepana narracja żydów była taka, że
Ja tylko przypomnę że aktualny kryzys dyplomatyczny jest tylko i wyłącznie efektem cynicznej, krótkowzrocznej gry politycznej i próby grania na emocjach nacjonalistycznych idiotów tak z Polski jak i z Izraela.
Celem ustawy o IPNnie było mizianie siurka polskim narodowcom poprzez dodanie banderyzmu do listy ideologii zbrodniczych, a haniebny i ohydny punkt ustawy dotyczący obozów zagłady powstał niejako przy okazji.
Bibi Netanjahu podłapał temat i zaczął go eskalować bo sam jest liderem partii
@pk347 Wiem, że masz mnie na czarno, w sumie #!$%@? wie za co, pewnie za niekorzystną wypowiedź o neuropie, ale jak tak czytam Twoje wpisy to zastanawiam się ile Ci muszą płacić by aż tak pluć na własny kraj i nie mieć za grosz honoru i poszanowania dla przodków. Smutne.
  • Odpowiedz