Przypominam o bezsprzecznie najlepszym możliwym scenariuszu na odcinki 4-6
Bronn robi rachunek sumienia. Postanawia zmienić swoje życie, wyjechać w siną dal, ustatkować się z kobietą i nie zabijać ani Jaimiego ani Tyriona. Stwierdza, że chciałbym resztę życia spędzić u boku Tyene Sand (to ta żmijowa bękarcica, która pokazała mu cycka w więzieniu). Zmusza siłą Qyburna by mu pomógł bo jak wiadomo Tyene już dawno nie żyje. Qyburn mówi, iż trucizna, którą podano
Bronn robi rachunek sumienia. Postanawia zmienić swoje życie, wyjechać w siną dal, ustatkować się z kobietą i nie zabijać ani Jaimiego ani Tyriona. Stwierdza, że chciałbym resztę życia spędzić u boku Tyene Sand (to ta żmijowa bękarcica, która pokazała mu cycka w więzieniu). Zmusza siłą Qyburna by mu pomógł bo jak wiadomo Tyene już dawno nie żyje. Qyburn mówi, iż trucizna, którą podano



























@KozakCzerwony: oj tam oj tam ( ͡° ͜ʖ ͡°)