@NevermindStudios: tak ale pilnuje anorektyków żeby coś jedli, bo mam coś podobnego z płynami. Jak jestem głodny to po prostu muszę coś o--------ć ale nie mam takiego odczucia z piciem, za cały dzień nie czuję że chce mi się pić i nie pamiętam o tym ale pod koniec dnia jak jestem na 0,5l płynów za cały dzień to mogę duszkiem wypić i 2l
  • Odpowiedz
@NevermindStudios: akurat taki obiad nie jest jakoś wyjątkowo wysoko kaloryczny. Nie polewaj ziemniaków masłem i wymień sok na wodę to już jakieś 300 klc mniej. A jeśli chcesz być szczupły po kup sobie rowerki stacjonarny do pokoju i rob sobie po godzinę dziennie to zobaczy jak szybko zaczniesz chudnąć. Oczywiście monsterki batoniki browarki do kosza inaczej nic ci to nie da
  • Odpowiedz
@NevermindStudios: ja tak ogólnie miałem założenie że lepiej uciąć że wszystkiego po trochę niż jakoś całkowicie się mobilizować, bo schudlbym, odposcil sobie i pewnie by odbiło spowrotem. A tak się jakoś przyzwyczaiłem i już pół roku się trzymam między 86 a 88 co mnie jak na razie zadowala, chociaż nie wiem czy wiosna nie będę się starał na 84 zejść żeby mieścic się poniżej nadwagi.
  • Odpowiedz