80 lat temu miał miejsce pogrom ludności żydowskiej, który stał się preludium do holokaustu. Noc z 9 na 10 listopada 1938 roku została nazwana Nocą Kryształową (Kristallnacht) - od licznych odłamków szkła na ulicy, z powybijanych okien żydowskich sklepów, miejsc kultu czy domów. Zamordowano 91 osób narodowości żydowskiej, zbezczeszczono prawie wszystkie cmentarze żydowskie, spalono lub uszkodzono 1000 synagog, a ponad 30 000 Żydów zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych. Podobne zdarzenia miały miejsce w polskich społeczenościach. Tak o tragicznych wydarzeniach pisze Bożena Kubit, autorka wielu publikacji dotyczących społeczności żydowskiej w Gliwicach:
"Niestety, tej nocy nikt nie był w stanie pomóc. Wezwana straż ogniowa nie gasiła pożaru, jedynie pilnowała, by nie rozprzestrzeniał się on na sąsiadujące budynki. (...)
Nie tylko synagoga: niszczone były sklepy żydowskie, głównie przy Wilhelmstrasse (ul. Zwycięstwa), i powybijane okna mieszkań. Podobnie jak w całych Niemczech gliwickie ulice zasypane zostały odłamkami szkła z żydowskich mieszkań i sklepów (...) . Łącznie aresztowano ponad tysiąc osób. Gdy ich prowadzono, na ulicach były tłumy ludzi. Niektórzy wołali, by ich także oblać benzyną i podpalić. Jednak nie wszyscy: wśród mieszkańców Gliwic byli także tacy, którzy wyrażali swe niezadowolenie."

9 listopada został ustanowiony Międzynarodowym Dniem Walki z Faszyzmem i Antysemityzmem.
Czasy są inne, ale nastroje wśród ludzi podobne - nie pozwólmy, aby historia zatoczyła koło.
rzuberbozy - 80 lat temu miał miejsce pogrom ludności żydowskiej, który stał się prel...

źródło: comment_o6aOvXM5lInMOgr5FtmRTsxBzMtQtr38.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to cena jaką płacą żydzi za tworzenie państwa w państwie.


@Kralizek: Akurat niemieccy Żydzi należeli do najlepiej zintegrowanych. No, ale dla antysemity każdy pretekst dobry.

A przypadkiem nie było tak, że banki żydowskie tworząc kryzysy wypłukały ludzi z kasy?


@Kralizek: No bo przecież za niewinność nikt by niemowląt nie roztrzaskiwał o ścianę, prawda?
  • Odpowiedz
@RandomowyMetal: to w sumie już zależy od ugrupowania.
np. NOP (który jest już za nieco faszyzującą, tzn. etatystyczną, organizację uznawany) chociaż ma wiele głupich cech, jak choćby wspominany już wcześniej etatyzm i obsesja na punkcie Żydów, to ma dużo rozumu i godności człowieka w sprawach takich, jak Ukraińcy, czy islam.
Z uzasadnionych przyczyn można, a nawet powinno się sprzeciwiać ideologiom/ugrupowaniom. A czepianie się symboli, czy ich penalizacja, to już łamanie
  • Odpowiedz
Jaki to jest poziom zbydlęcenia żeby na 100 rocznicę odzyskania niepodległości zapraszać neofaszystowskie szumowiny i maszerować pod takimi hasłami. Jeśli to nie trolling to retoryka NSDAP jest obecna na wykopie. Ciekawe czy te rodziny z dziećmi, którymi się tak zasłaniają jak czarnoskórym inwalidą, będą mieć świadomość z kim maszerują.

Czy ty nie rozumiesz że krzyżówka rasowa jest osłabiona genetycznie?

W tym osłabiony intelekt i osłabione zdolności systemu immunologicznego. Genetycznie idealny niewolnik.

Więc
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znalezione na fejsie. -> młot na marksizm

Dzisiaj spore zamieszanie z wszechobecnym faszyzmem i nazizmem, więc pozwolę sobie zwrócić uwagę na dwie kwestie.

Po pierwsze niemiecki nacjonalizm nie istnieje. Łączenie ideologii narodowego socjalizmu z nacjonalizmem to podstawowy błąd wynikający z braku elementarnej wiedzy o właściwościach języka. Należy zdać sobie sprawę z faktu, że nie da się prosto przekładać terminów z jednego kręgu kulturowego na drugi. Te same pojęcia w różnych systemach językowych mogą oznaczać coś zupełnie innego.

Niemieckie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reventon: błąd całego wywodu jest już na początku:
"Niemieckie "nation" to naród, ale i grupa etniczna oraz rasa. To słowo jest używane wymiennie z "folk", które oznacza lud."
a później:
"Niemiecki nacjonalizm w zasadzie nie istnieje, bo naziści nawet nie chcieli tworzyć żadnego państwa narodowego."

A teraz wiki i patrzymy na dewizę
  • Odpowiedz
@adam2a: "inaczej będzie jak w UE"
Ale Marcin wie, że Polska też jest członkiem tej organizacji?
Czy może w nagrodę za wierność koszernej zmianie, Kaczyński powiedział mu na uszko jakieś zakulisowe niusy?
  • Odpowiedz
"Jestem zwolennikiem tortur", "przejdźmy od razu do dyktatury", "jeśli zginą niewinni ludzie, trudno", "nie zgwałcę cię, bo nie jesteś tego warta" - to tylko kilka wypowiedzi nowego prezydenta Brazylii Jair'a Bolsonaro, skrajnie prawicowego dyktatora. Zapowiadał, że po wygranych wyborach "zrobi czystki" z opozycjonistami, właśnie zaczął wcielać swoje plany w życie.

“More than 20 Brazilian universities were invaded by the military police in the past 2 days. They confiscated material on the history of fascism, interrupted classes due to 'ideological content', removed anti-fascist banners and posters claiming that it was electoral propaganda.”

Click through.

Thread:
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poznajcie, drogie mirki i mirabelki kontemplujące "świętowanie" 11.11 w Warszawie, włoską faszystkę Selene Ticchi - działaczkę Forza Nuova, kandydatkę na burmistrza Budrio. Fajna koszulka, co nie? Tak przy okazji, mój dziadek zginął zamęczony na śmierć w hitlerowskim więzieniu. Nikogo z waszej rodziny to nie spotkało?

Czemu o tym piszę w kontekście 11.11? Forza Nuova, faszystowska organizacja, jako gość zapraszana jest przez organizatorów, tzw. "polskich patriotów" na tzw. "Marsz Niepodległości". (W 2017 roku przemawiał tam Roberto Fiore). Lansują się tam też jawni neofaszyści i neonaziści z innych krajów. (Słowacja - Mazurek też był oficjalnie zaproszony przez organizatorów, Ukraina, widziani też byli neonaziści szwedzcy i niemieccy).

A potem wielki oburz, że piszą o "marszu faszystów" w Warszawie, patriotów szkalujo. No ciekawe dlaczego....

Oczywiście,
Andreth - Poznajcie, drogie mirki i mirabelki kontemplujące "świętowanie" 11.11 w War...

źródło: comment_z8HjHkqFEGdDXhXMqNEZEkveQhB0zQCa.jpg

Pobierz
  • 74
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Variv: To jest ich sposob na puszczanie oka do swojego "elektoratu". Sami nic nie powiedza, ale tacy goscie zaproszeni do przemawiania na marszu, do Sejmu tez, to ma byc sygnal "widzicie, o to nam chodzi, ale nie mozemy tego jeszcze powiedziec".
  • Odpowiedz
O włoskim futuryzmie i japońskiej mandze

Czyli co łączy japoński korporacjonizm z makaronem

Jedną z bardziej fascynujących rzeczy jakie może robić filozof jest poszukiwanie źródła jakiejś idei. I tak, zalążki konstytucji USA znajdziemy w projekcie konstytucji dla stanu Karolina stworzonym przez filozofa Johna Locka zaś początków niemieckiego protestantyzmu możemy poszukiwać w Bizancjum i w podróżach prawników z Drugiego Rzymu do Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Są jednak historie które zdumiewają po bliższym przyjrzeniu się. W tym wpisie opiszę jedno z kluczowych źródeł komiksu japońskiego który swoją dzisiejszą kreskę w dużej mierze zawdzięcza włoskim futurystom i faszystom. Zapraszam.

Musimy
B.....a - O włoskim futuryzmie i japońskiej mandze

Czyli co łączy japoński korpora...

źródło: comment_QXE1PYN23ItK33b4WhQDRzWCb0qJrTPw.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy mógłbyś rozwinąć tę myśl?


@michelney: Naturalnie. W Bizancjum cerkwie były podporządkowane patriarchatowi Konstantynopola który często wchodził albo był w nieprzyjemnych stosunkach z cesarzem Bizancjum albo był mu bardzo podporządkowany. Księżniczka bizantyjska Teofano (https://pl.wikipedia.org/wiki/Teofano_(cesarzowa_rzymska)) stała się żoną Ottona II i przez to cesarzową Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Wraz z nią do Niemiec przybyli bizantyjscy prawnicy którzy tworzyli koncepcje monizmu prawnego (wyższości prawa publicznego nad świeckim) i monizmu religijnego gdzie cesarz
  • Odpowiedz