Trenowanie AI, żeby pisało kod, to jedno.
Trenowanie go, żeby używało narzędzi we właściwej kolejności, ogarniało stan aplikacji i nie rozwalało niczego po drodze? To już zupełnie inna bajka.
Nowy artykuł od Snowflake AI Research + UNC-Chapel Hill proponuje całkiem pragmatyczne podejście: wygenerować 1000 throwaway mini-apek, każda z bazą SQLite i API przez FastAPI + MCP, i pozwolić agentom trenować na tym.
Zamiast:
Trenowanie go, żeby używało narzędzi we właściwej kolejności, ogarniało stan aplikacji i nie rozwalało niczego po drodze? To już zupełnie inna bajka.
Nowy artykuł od Snowflake AI Research + UNC-Chapel Hill proponuje całkiem pragmatyczne podejście: wygenerować 1000 throwaway mini-apek, każda z bazą SQLite i API przez FastAPI + MCP, i pozwolić agentom trenować na tym.
Zamiast:


Coś czuję, że jeszcze dwa lata i w 2028 będą robić kursy od zera do FastAPI developera.
Lud nie jest głupi i się nie nabierze drugi raz na Reacta, a FastAPI jest idealny pod kurs - „patrz jaki łatwy!”
Problem w tym, że backend się na tym nie konczy.