Dzisiaj byłem u barbera przyciąć brodę. Oczywiście barberzy to OSKI i klienci i koledzy klientów Oskarki z fade na głowie i makaronem siedzieli i opowiadali. O czym była dyskusja między nimi? O pukaniu Juleczek. Tu się z nią przelizał ten się przelizał itp. Jeden z oskich barberów namawiał drugiego oskiego, żeby zaprosił na randkę Juleczke, co ci szkodzi, rzekł do niego i tak nic nie stracisz. I ten przycinany miał dysonans poznawczy.
Varesi - Dzisiaj byłem u barbera przyciąć brodę. Oczywiście barberzy to OSKI i klienc...

źródło: taper-fade-fryzura

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varesi:

Chodzisz do barbera = oski
Chodzisz do najtańszego fryzjera na osiedlu = chłop
Golisz sam wianuszek z tyłu głowy bo już nic ci nie zostało na niej = trukel
  • Odpowiedz