Kto prowadziłby konkurs Eurowizji w Polsce?

#eurowizja

Kto by prowadził?

  • Krzysztof Ibisz 28.2% (22)
  • Norbi 32.1% (25)
  • Maciej Stuhr 5.1% (4)
  • Piotr Gąsowski 3.8% (3)
  • Dawid Kwiatkowski 6.4% (5)
  • Donald Tusk 24.4% (19)

Oddanych głosów: 78

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrażenie że co roku jest piosenka która brzmi DOKŁADNIE tak jak tegoroczna Norwegia xD
deja vu
#eurowizja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomości po pijaku od znajomego szwagra (to jest akurat fakt autentyczny) a z racji że nic nie umiał no to yyyy będziesz trenerem reprezentacji polski w skoki narciarskie xD c--j że to przed małyszem znało w ogóle 14 osób w polsce xD łatwa fucha i nikt ci nic nie wypomni bo nikt się nie zna xD

fart i pech życia to
smialson - najwieksza beka jest z apoloniusza tajnera xD gość dostał fuchę po znajomo...

źródło: 32aae064a6863cd998433b59e7da4cb7d5c6a10cacbe7f49445c1d33fbef585f

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eurowizja Polska nigdy nie wygra i trzeba się z tym pogodzić. Pomijając kwestie doboru piosenki (dopóki nie dojrzejemy do tego żeby wysłać BFF), to mamy za mało gwarantowanych głosów od "kolegów"
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eurowizja to takie Hunger Games tylko w naszej rzeczywistosci. Każda „trybucja” (czytaj: kraj) wysyła swojego reprezentanta, który często występuje w dziwacznym, spektakularnym kostiumie, a wszystko odbywa się na oczach milionów widzów w atmosferze napięcia i rywalizacji. Publiczność ocenia, głosy się sumują, dramat rośnie, a na końcu ktoś wygrywa... chwałę (i może trochę memów).

I podobnie jak w „Igrzyskach Śmierci”, za fasadą rozrywki kryją się też polityczne układy, sojusze i czasem symboliczne gesty.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach