@filiprock: Proste. Dla mnie to właśnie tam liczyły się prawdziwe umiejętności - aby kogoś zabić musiałeś trafić nie raz, a co najmniej 3 razy w głowę - były apteczki, mogłeś podnieść kogoś umierającego ale nie dobitego. Liczyła się taktyka, bo sukces odnosiłeś tylko wtedy gdy zsynchronizowałeś się co do sekundy z resztą drużyny (ktoś rzuca nalot i w tym samym czasie reszta wbiega od razu po respawnie).
  • Odpowiedz
@mer: Też myślę o powrocie, chciałbym znowu pobiegać po Venice, baserace albo Siwa Oasis :D Poza tym chyba ktoś kiedyś gra w to z wypoku, bo 3 osoby obserwują tag.
  • Odpowiedz
  • 0
@simperium: Nie. Cała seria z mirkoBLABLA dot. Minecrafta/ET funkcjonowała w wakacje :>

No chyba, że ktoś dalej to podtrzymuje i zapewnia aktywną rozgrywkę.

Tylko unreal od @Famina działa regularnie i czasami jak zauważyłem ludzie się na Civ5 umawiają.
  • Odpowiedz