@Arbiter_Elegantiae: Fabuła DBS zapowiada się bardzo ciekawie. Zmierza mocnymi krokami do filozoficznych rozkmin, dotyczących próby określenia ram czasoprzestrzeni, podobnych do tych z Odysei Kosmicznej czy Terminatora. Poza tym, sama wizja i rola Boga Zniszczenia jest niezwykle ciekawa. Hejterzy-malkontenci, którzy ciągle powołują się na "słabą kreskę", wymagając jednocześnie by przy każdej, nawet nieistotnej scenie, dokładać najwyższej staranności rysowania, odpowiadam - bardziej interesuje nas fabuła niż incydentalne niedociągnięcia rysownicze, które miały miejsce również
@Altru: to przykre że ta postać pojawiła się w świecie Dragon Balla. o ile Mr. Satan reprezentował jakikolwiek poziom (w porównaniu z przeciętnym człowiekiem) i był postacią mocno humorystyczną, to ten śmieć Monaka tylko plątał się pod nogami od dziesięciu odcinków.