Jezu, jaki ten #dragonball super jest żenująco słaby xD

To jest gorsze od GT, dramat. Zero logiki, rozwoju postaci etc. jak w DB czy DBZ. Zamiast tego cała akcja wygląda tak:

Goku jest słabszy
oooo Goku stał się silniejszy nagle
ale jednak nadal za słaby
oooo Goku jest bogiem xD
ale jednak za słaby wciąż
oooo Goku nagle nie wiadomo czemu stał się silniejszy xD
...wciąż gunwo w porównaniu do śmiesznego kota
Odcinek fajny, tylko czemu TOEI postanowiło przestać dodawać ten roar oozaru w momencie zwiększania Ki? To strasznie fajnie budowało klimat.
Poza tym mam dwa zastrzeżenia, bo po pierwsze, chyba wkradł się błąd, bo tylko Kaio potrafił rozmawiać na odległość z innymi, a tutaj Kaioshinowie krzyczeli do Goku, a po drugie Piccolo, Tenshinhan, C18, Kuririn, Yamcha mogli bez problemu pomóc statkowi Bulmy się przenieść czy chociażby zapobiec upadkowi, a tutaj jak lenie, siedzieli
@Radeg90: Kaioshinowie już w DBZ rozmawiali na odległość, tam była kwestia zwrócenia się do całej Ziemi a nawet wszechświata i oni w sadze Buu nie potrafili tego zrobić.
  • Odpowiedz
@pijmleko: W końcu to Dragon Ball. hehe Nawet spoko, mi się podobało. W Dragon Ball Z: Atak Smoka na samym końcu Goku używa ataku podczas którego pojawia się smok. Smoki to ważna część kultury Dalekiego Wschodu.
  • Odpowiedz