Sezon na grzyby w pełni, więc jako stara grzybiara nie mogłam się oprzeć pokusie i było w lesie zbierane. A jak już było zbierane, to nie było innego wyjścia niż zjeść chociaż część od razu na obiad. A skoro tak to wjechał makaron z grzybami i suszonymi pomidorami.
Na maśle podsazyłam cebulkę do momentu, kiedy się zeszkliła, dorzuciłam czosnek, rozmaryn, po chwili suszone pomidory. Jak to się chwilkę podsmażyło na patelnię wjechały
Na maśle podsazyłam cebulkę do momentu, kiedy się zeszkliła, dorzuciłam czosnek, rozmaryn, po chwili suszone pomidory. Jak to się chwilkę podsmażyło na patelnię wjechały




#dorciqchpichci #gotujzwykopem trochę też #ogrodnictwo bo rzecz na działce miała miejsce #jedzenie
źródło: 1000045797
Pobierzźródło: 1776538698074 (Copy)
Pobierz