@royal_flush: no właśnie, podkalibrowy był tylko rdzeń, ale takie wyróżnienie jest bez sensu, bo w wielu rodzajach pocisków jest jakiś element o średnicy mniejszej niż kaliber.
Określenie "podkalibrowości" w odniesieniu do tych pocisków w ogóle nie występuje w nomenklaturze zachodniej: Brytyjczycy używali określenia APCR (armor-piercing composite rigid), Amerykanie - HVAP (hyper-velocity), a Niemcy - Hartkerngeschoss (pocisk z twardym rdzeniem), ale we wszystkich przypadkach oznaczały one jedno: pocisk o kalibrze takim
  • Odpowiedz
@MostlyRenegade: osobiście jestem zwolennikiem używania nazw oryginalnych, ale dla lepszego rozróżnienia przetłumaczyłem ją zgodnie z powszechną nomenklaturą. Być może bardziej dokładnie byłaby napisać "przeciwpancerny pocisk z podkalibrowym rdzeniem wolframowym", co - tak jak mówisz - jest bliższe prawdy.
  • Odpowiedz
@Zodiak: Zgadza się - są to pomieszane koła stalowe z bandażami gumowymi. T-34 wyposażone w taką kombinację montowała chociażby Uralska Fabryka Czołgów nr 183 od lata 1942 r. i nie jest prawdą, że spowodowane to było brakami kauczuku w ZSRS, a chodziło po prostu o uproszczenie konstrukcji (np. Fabryka nr 112 z Gorki prawie przez cały okres produkcji tych czołgów montowała wszystkie koła z bandażami gumowymi). Oprócz tego takie kombinacje
  • Odpowiedz