jadwiga-m
#wielkanoc, #swieta, #dolinablotnicy, #kosciol #chrzescijanstwo
Jest noc między sobotą a niedzielą świąteczną. Niektórzy chyba czuwają w kościele. Drewniany kościółek leży w dolinie jakieś trzy kilometry za naszymi wzgórzami. Da się usłyszeć, że młoda zakonnica śpiewa najlepiej jak umie. Może myśli, że śpiewa Bogu. Może wie, że ludziom Boga śpiewa. O jednym z pewnością nie ma pojęcia. Jest mgła i
7
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
jadwiga-m
@neilran: > Chrystus diabła przegania przede wszystkim z ludzkich serc

@neilran: Toś Ty na naszych Wzgórzach nie był ;D U nas, jak przysiądziesz na kamieniu i popatrzysz o magicznej godzinie, to nie raz się napatrzysz jak jeden drugiego kijem po łbie wali aż huczy XD Tu się naprawdę czosnek suszy XD ... lawendę też mam powieszoną, ale to żeby zapach czosnku zabić ;p
3
jadwiga-m
jadwiga-m Autor
  • adult
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
2
jadwiga-m
#dolinablotnicy
Mówi się się, że drzewa umierają stojąc. Nie u nas. Przed chwilą znowu rozległ się huk i ziemia aż sapnęła od upadku drzewa, które nie wytrzymało naporu wiatru. Te silne, które tym razem się nie poddadzą nie będą się kołysały na wietrze. Dzisiaj drzewa będą stały zgięte i będą łopotać, jak chorągiewki w szalonym pędzie przez kosmos.
Wichura ryczy, oślepia strugami wody i knebluje, a każdy krzyk wciskany jest
6
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
jadwiga-m
@wonsz_smieszek: W głowie sobie możesz zlokalizować dowolne wzgórza morenowe :)
1
jadwiga-m
@wonsz_smieszek: Mam kiepski aparat, który wszystko spłaszcza, ale znalazłam blog, na którym zdjęcia są jakby robione u mnie wokół chałupki
http://eljot0355.blogspot.com/2014/06/wzgorza-morenowe-w-okolicach-koszalina.html

I nawet żurawie tam mają, jak u nas :)
1
jadwiga-m
#dolinablotnicy
Dzisiejszej nocy spokojny sen mieszkańców naszego przysiółka zburzyły bitewne odgłosy. Łasica walczyła dzielnie, niestety nawet najtwardszy wojownik nie poradzi przeciw moim czterem kotom. Legła wiec martwa wojowniczka na marach przy jabłonce.
Przed chwilą na łące obok mojej chaty wylądowały cztery żurawie. Kroczą dumnie i nawołują donośnie. Walkirie przybyły po duszę dzielnego wojownika.
5
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Dzieban
@jadwiga-m: Zajebiscie
1
jadwiga-m
@Dzieban: Cieszę się :)
Tylko stary kruk jest niezadowolony. Z najwyższej sosny obserwuje całą sytuację i raz po raz gdera półgłosem. Mimo wszystko z szacunkiem czeka na swoją kolej. Kiedy żurawie odlecą z duszą, on zabierze ciało.
1
jadwiga-m
#dolinablotnicy
W naszych okolicach jesienne mgły to czas wampirzych łowów.
W martwe, mgliste noce zazwyczaj trudno mi zasnąć, więc wyszłam na ganek i obserwowałam, jak kłęby mgły przesuwają się po podjeździe. Słuchałam szeptu liści spadających ze starej lipy. Zielonkawa poświata za lasem oznaczała, że mój najbliższy sąsiad też nie śpi. Cienie drzew tańczyły w powietrzu. W takie noce zawsze jest głucho, mrocznie, tajemniczo i bardzo wiktoriańsko.
Szur szur szur. Coś ciężko sunęło tuż
8
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
ewolucja_myszowatych
@jadwiga-m: no i tak to jest w tych internetach, raz milion plusów, raz trzy
1
jadwiga-m
@ewolucja_myszowatych:
#dolinablotnicy
Plusy nieważne. Po prostu mi się przydarzają takie rzeczy i muszę się gdzieś z tym uzewnętrznić. Inaczej siedzą we mnie jakieś takie nikomu nieopowiedziane Bo w pracy nie opowiem, no bo nie ma z kim gadać. Rodzina posłucha i albo (od strony męża) uzna, że "Po co to tak po nocy łazić?", "Wampiry to wymysły nikomu niepotrzebne" (ani się tego nie da uwędzić, ani toto wydoić),
1