#deskorolka #pierwszekroki #pytanie Hej mirki, krótka piłka. Jestem jestem ze studbazy i potrzebuje deskorolke do 100zł coby to szybciej dojezdzać na uczelnie. Pytam o jakis normalny skateboard a nie pedalskie minideski, szanujmy się końcu. Na internetach są niby jakieś rady co kupić, ale dosyć przeterminowane info co do konkretnych modeli #proszepomoc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mikowykopek: jak chcesz do jeżdżenia po mieście, to zwykła deska mało wydajna. Mniej się zmęczysz biegając xD
A) jeśli nie wierzysz i chcesz spróbować, to bierz tylko z bardzo miękkimi kółkami, bo na twardych jazda po mieście to masochizm.
B) jeśli chcesz na uczelnie dojeżdżać, to myślę, że powinieneś pytać ekspertów od longboardów - tym się przyjemnie po mieście jeździ
  • Odpowiedz
#deskorolka to był mój najlepszy zakup w 2017. Takiej frajdy nie miałem od paru lat. Polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°). A teraz idę ćwiczyć.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@liqui6: @Drakalen: Z tym czy zacząć od kick czy heel flipa to zależy co będzie mu się wydawało prostsze ;) Jest nie tak mało ludzi, którzy nieźle naginają (np. topka w Polsce) a heela nie zrobią ;) Ja np. robiłem varial kicka i heela zanim nauczyłem się po prostu kicka i heela :P Po prostu znacznie łatwiej było mi wylądować przy tricku kopanym za siebie i przed siebie
  • Odpowiedz
Pierwsza godzina jazdy na desce za mną! Było świetnie, trochę się zmachałem, raz nawet poleciałem przed siebie (ale głupiego ryja nie rozwaliłem XD). Ogólnie pierwszy raz jeździłem na deskorolce i myślałem że z moim wzrostem (195) będzie dużo ciężej, a całkiem szybko ogarnąłem. Teraz tylko nauczyć się hamować i lepiej odpychać i będzie fajnie. Jedno z marzeń spełnione!


#longboard #deskorolka #chwalesie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kusi mnie zakup boosted board ale zniechęca mnie jego rozmiar, jadąc do pracy można wziąć ją ze sobą i postawić gdzieś w biurze jednak chcąc tym podjechać do sklepu/na uczelnię trzeba by ciągle nosić to metrowe, ważące ponad 5kg ustrojstwo długości w ręce. Czy jest jakaś sensowna deskorolka elektryczna jednak zrobiona na bazie fiszki a nie longboarda tak by można było pojechać nią gdzieś a później przypiąć do plecaka? Ewentualnie jakiś dobry
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cup12552: lou board - to coś dla CIebie. Jest kilka innych alternatyw - ale to jeden z nielicznych europejskich producentów co ułatwia ważną kwestię serwisową. Dodatkowo jest wodoszczelna i w najlepszej wersji 3.0 śmiga ok. 40kmh

ew. obczaj Mellow Drive - i doczep sobie do jakiej chcesz deski. Super sprawa, solidna robota ale nieco droga zabawka
  • Odpowiedz
@Drakalen czy ja wiem, chciałem po prostu spróbować szerszej tj. 8.25. Co do kółek to chciałem sprawdzić bardziej miękkie 99a. Jedyne co mi ze starej deski zostało to trucki, ale już w planach są nowe
  • Odpowiedz
Jakiś elektryczny pomykacz budżetowy godny polecenia? :) Chodzi mi o hulajnogę albo deskę, te dwukołowe zabawki dla samobójców odpadają. I cena gdzieś może 2k z hakiem maks? Widziałem hulajnogę xiaomi, widziałem deski od Yuneeca czy jak to tam się zwie, ale opinie są podzielone. Trochę szkoda 6 tysi na boosted boarda ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ktoś w temacie może się wypowiedzieć albo udzielić wsparcia na privie? ( ͡
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wudoef: O ile mnie nie myli pamięć, to blind oraz darkstar należą do Dwindle Distribution, więc jakościowo powinny być na podobnym poziomie. O Choke nie mam żadnego pojęcia, może na forum andegrandu coś znajdziesz, o ile jeszcze żyje, bo nie zaglądałem tam chyba z dekadę. Powinieneś coś tam znaleźć.

Edit. Z tych dwóch desek wybrałbym blinda (bo ma tensory). Poza tym w obu zaproponowanych setach nie musiałbyś zmieniać kółek.
  • Odpowiedz